Pieśń druga o Matce Boskiej Leśniowskiej

 

Stanisław Wieniawa, 1898 r.

Melodia jak: „O której berła".

 

Najświętsza Panno w uroczym Leśniowie Pocieszasz chorych, wyjednujesz zdrowie, Szafujesz chojnie niebieskiemi dary, Łaski podwajasz w miarę silnej wiary! W ustroniu miłem strumyk toczy wody, Cudownie wytrysł jeźdźcom dla ochłody, W zachwycie pili tu wodę źródlaną, Chwalą w pokorze Matką ukochaną! Lipy przepięknie na straży stanęły, Zapachem silnym z swych szczytów wionęły Cały las wonne balsamy rozlewa, Pielgrzym Królowej swe hejnały śpiewa! Statuę świętą pan możny z Opola W Leśniowie składa, taka Boża wola,

Obraz zaś z sobą Najświętszej Królowy,

Wiezie na wzgórze naszej Częstochowy!

Gdy mnie Bóg dotknął zasłużoną karą,

A na to miejsce myśl pobiegła z wiarą

I łaski Panny Przemożnej wzywałem,

W chorobie żony pociechy doznałem.

Zdrowie powraca choć było stracone,

Imię Maryi bądź błogosławione!

Któż Twoją dobroć wypowiedzieć zdoła?

Matką Ty zawsze, gdy grzesznik zawoła!

Tyś wieszczom wzniosłe dawała natchnienie

Mędrcy jaśnieli od Twego wejrzenia,

Sierota w bólu co dręczy głęboko,

Weselszy zaraz gdy podniesie oko,

I w twarz Twą spojrzy, z kąd pociechę bierze,

Snując z pod serca ku Matce pacierze!

Ileż masz stolic Najświętsza, Przeczysta,

Z iluż łask Twoich syn ziemi korzystał!

Tyś ziemie nasze czule przytuliła,

I z sobą Matko silnie zespoliła.

Od Jasnej Góry aż do Berdyczowa,

Dokoła słyniesz przemożna Królowa!

napełniaj łaską Leśniowa ustronie.

Pospieszaj zawsze ku naszej obronie;

Rodziny nasze weź w swoją opiekę,

Łzy rzewne osusz, gdy zroszą powiekę.

Pociągnij wszystkich do świątyń Twych proga,

Rozpal miłością i bojaźnią Boga,

Abyśmy zawsze z pobożności żyli,

Ciebie na wieki z Świętymi chwalili.

Amen.