|
|
|
Prawdziwy mężczyzna |
|
SPECJALNY ARTYKUŁ DLA PANÓW: a w nim o kilku cechach prawdziwego mężczyzny. "Czy zawsze kiedy mowa jest o kobiecie trzeba mówić o mężczyźnie? Czy nikt już nie próbuje być oryginalny? Wciąż tylko te porównania". - Wielu mogłoby tak powiedzieć. Ten artykuł nie chce nikogo i niczego porównywać. Zawiera tylko kilka słów o tym, jakie cechy czynią mężczyznę naprawdę wartościowym w oczach kobiety. Myśli te są wynikiem obserwacji autora i być może skłonią czytelników do refleksji i do zadania sobie paru pytań. Nie należy ulegać złudzeniu, że mężczyzna będzie przez chwilę w świetle reflektorów, gdyż powszechnie wiadomo, nie tylko z literatury, że przyczyną męskich poczynań jest właśnie kobieta. Poza tym każda płeć ukazuje się w pełnym świetle, wtedy gdy przedstawiona jest z punktu widzenia drugiej strony. Tym rozważaniom towarzyszyć będzie postać świętego Józefa. Nie ulega bowiem wątpliwości, że na opiekuna Maryi i Jezusa musiał zostać powołany prawdziwy mężczyzna. Jest kilka cech, które kobieta ceni w mężczyźnie w sposób szczególny. Najbardziej podstawowe kryją się pod słowem BEZPIECZEŃSTWO. Nie jest to jednak bezpieczeństwo, oparte na górze mięśni, szybkim samochodzie i drogich prezentach. Bezpieczeństwu, o którym tu mowa, bliższe jest pojęcie zaufania. Jest to bezpieczeństwo otwarte na cierpliwe słuchanie, zrodzone z gotowości poświęcenia czasu. Bezpieczeństwo, które - paradoksalnie - potrafi szczerze powiedzieć "nie wiem" i przyznać się do błędu, kiedy trzeba (Przyznanie się do słabości jest oznaką prawdziwego męstwa). Takie bezpieczeństwo nie przegrywa w walce z chorobą, zwolnieniem z pracy czy nudą. Błogosławione kobiety, które potrafiły obudzić prawdziwe męstwo w mężczyznach. Niech będą pochwaleni ci mężczyźni, którzy nie próbują udawać męskości przy kobietach.
Maryja mogła czuć się bezpiecznie przy świętym
Józefie. Józef dowiódł tego już wtedy, gdy dowiedział się, że jest
brzemienna za sprawą Ducha Świętego. Maryja wiedziała, że Józef nie
narazi Jej na szyderstwa ludzi, że będzie, podobnie jak Ona, otwarty
na Boże wskazówki. Józef zaopiekował się Maryją, mimo tego że nie
rozumiał sytuacji, w której się znalazła. Dał Jej dowód, że może
bezgranicznie Mu zaufać - przyjął Życie, które nosiła w sobie. Był
otwarty na życie - to cecha szczególnie doceniana przez kobiety w
dzisiejszych czasach.
Święty Józef był osobą, na której można było się
oprzeć. Nie obawiał się wziąć na siebie odpowiedzialności w
najtrudniejszych chwilach - gdy trzeba było zapewnić opiekę Maryi w
drodze do Betlejem czy podjąć szybką decyzję o ucieczce do Egiptu.
Jawi się On również jako człowiek o jasnych zasadach. Przestrzegał
żydowskiego prawa i dlatego poddał małego Jezusa obrzezaniu i co
roku podążał z rodziną na Święto Paschy do Jerozolimy. Maryja mogła
być spokojna, mając zapewnioną pomoc świętego Józefa przy
wychowywaniu Jezusa. Święty Józef był mężczyznę bardzo wrażliwym. O Jego delikatności świadczy wspomniany już fakt - opisany przez świętego Łukasza - reakcji świętego Józefa na wiadomość, że Maryja spodziewa się Dziecka. Czytamy, że będąc człowiekiem sprawiedliwym, nie chciał narazić Jej na zniesławienie i zamierzał oddalić Ją potajemnie (Łk 1,19). Nie patrzył na siebie, chciał przede wszystkim dobra Maryi. Żadna z powyższych obserwacji nie sprawdza się na każdym kroku. Prawdziwe bycie dla drugiej osoby jest trudnym wyzwaniem. Dlatego nieustannie trzeba brać przykład ze świętego Józefa i dać się prowadzić Bożym wskazówkom. To jedyna droga zakończona pewnym sukcesem. Andrzej Grudzień |