|
Często
pacjent zgłaszający się do ośrodka odwykowego ma za sobą długą
historię leczenia u różnych specjalistów, którzy nie dostrzegli, czy
też nie chcieli dostrzec faktu, ze jest uzależniony od alkoholu.
Podstawą
do tego, by proces leczenia w ogóle mógł się rozpocząć i dawał
szansę na zadowalające efekty, jest stworzenie w zakładach leczenia
odwykowego odpowiedniej oferty terapeutycznej zawierającej program
psychoterapii uzależnienia i program pomocy psychologicznej dla
członków rodzin osób uzależnionych oraz świadczenia medyczne dla
wymienionych pacjentów.
Przy układaniu programu terapeutycznego punktem wyjścia jest
koncepcja uzależnienia, która tłumaczy istotę patologicznych
mechanizmów i wyznacza rodzaj zmian w funkcjonowaniu pacjentów,
które miałyby być efektem terapii. Do tych teoretycznych założeń
powinny być dostosowane konkretne metody oddziaływań, a z całego
programu wynika, jakie kwalifikacje zawodowe powinien posiadać
personel placówki.
Przy rozumieniu uzależnienia od alkoholu zgodnym z koncepcją
psychologicznych mechanizmów opisanych przez J. Mellibrudę w 1/99
numerze TUW, podstawowym rodzajem działania placówki odwykowej staje
się psychoterapia uzależnienia, a inne świadczenia zdrowotne
odgrywają rolę wspomagającą i są stosowane tylko w stosunku do
części pacjentów (oprócz diagnozy stanu somatycznego, która powinna
być robiona obligatoryjnie dla każdego pacjenta).
W terapii uzależnienia od alkoholu świadczenia medyczne odgrywają
ważną rolę w następujących obszarach:
- diagnoza stanu somatycznego oraz zaburzeń psychiatrycznych,
- detoksykacja alkoholowych zespołów abstynencyjnych,
- leczenie psychoz alkoholowych,
- farmakologiczne wspomaganie psychoterapii.
W obszarach tych lekarz-specjalista decyduje o sposobach
postępowania leczniczego. Ważne jest jednak, by i tutaj, istniała
współpraca z całym zespołem terapeutycznym, polegająca na wymianie
informacji o pacjencie i wspólnym ustaleniu form dalszego leczenia
(gdy interwencje farmakologiczne przestają być niezbędne). Ponadto
lekarz, który często jest autorytetem dla pacjentów, a przy tym zna
zasady udzielania pomocy psychologicznej alkoholikom, może odegrać
bardzo ważną rolę przy motywowaniu ich do udziału w psychoterapii
uzależnienia oraz wspierać w momentach kryzysowych (np. gdy
pojawiają się sygnały nawrotu).
Z powodu uszkadzającego wpływu wieloletniego nadużywania alkoholu na
cały organizm, badania i konsultacje specjalistyczne w leczeniu
odwykowym są bezwzględnie konieczne. Pozostaje jednak pytanie gdzie
i jak leczyć zaburzenia będące powikłaniami alkoholizmu. Wydaje się,
że lecznictwo odwykowe nie jest w stanie wziąć tego na siebie. Z
drugiej strony spotykamy się z sygnałami, że placówki służby zdrowia
spoza lecznictwa odwykowego niechętnie się odnoszą do leczenia
alkoholików czy choćby osób znajdujących się w stanie nietrzeźwym.
Tak się działo przed reformą w służbie zdrowia. Być może ostre
wymagania kas chorych zmienią tę sytuację. Problemem w zakresie
świadczeń medycznych dla osób uzależnionych od alkoholu jest
nieustalony tryb finansowania podstawowych badań dodatkowych,
koniecznych dla tej grupy pacjentów.
Najważniejszą formą pomocy w placówkach terapii uzależnienia od
alkoholu powinna być psychoterapia uzależnienia od alkoholu,
zajmująca się mechanizmami tworzącymi tę chorobę. Musi więc powstać
program psychoterapeutyczny umożliwiający uzyskanie następujących
zmian w funkcjonowaniu pacjentów:
-
zwiększenie zdolności do utrzymywania abstynencji,
- nauczenie się i korzystanie w życiu z umiejętności, intra- i
interpersonalnych, potrzebnych do zachowywania trzeźwości,
- nauczenie się zapobiegania nawrotom - rozwiązywanie problemów
osobistych.
Powstanie
zmian u pacjentów w czasie psychoterapii jest procesem, który wymaga
odpowiedniego czasu, ale także dostosowania metod, rodzaju i
intensywności oddziaływań terapeutycznych.
Strategiczno-strukturalna psychoterapia uzależnienia zakłada
stosowanie odpowiednich strategii terapeutycznych, dążących do
osiągnięcia ostatecznych celów terapii, biorących pod uwagę aktualne
ograniczenia, możliwości i potrzeby psychologiczne pacjentów.
Ograniczenia te i możliwości zmieniają się wskutek naturalnego
dochodzenia organizmu do równowagi w czasie coraz dłuższej
abstynencji, wprowadzania pozytywnych zmian w życiu oraz oddziaływań
psychoterapeutycznych.
Program psychoterapii uzależnienia obejmuje sześć tematów pracy
terapeutycznej, w których stosowane są różne metody pracy z
pacjentem. Należą do nich:
1. rozpoczynanie procesu zmiany,
2. uznawanie własnego uzależnienia i powstrzymywania się od picia,
3. rozbrajanie mechanizmów uzależnienia,
4. radzenie sobie z nawrotami,
5. rozwijanie umiejętności życiowych pacjenta,
6. rozwiązywanie problemów osobistych.
Obszary
pracy nie są od siebie ostro odgraniczone, w praktyce często
zachodzą na siebie. Nie ma też ściśle określonego czasu potrzebnego
na realizację każdego z nich. Dużo zależy od indywidualnego tempa
procesu zmian jakie zachodzą u pacjenta w danej grupie
terapeutycznej. Niemniej istnieje ogólny zarys czasowy. Zakłada się,
że dwa pierwsze tematy powinny wyznaczać program intensywnej terapii
trwającej przez 6-10 tygodni w oddziale odwykowym, bądź 3-5 miesięcy
w placówkach ambulatoryjnych. Cała terapia powinna obejmować okres
od roku do dwóch lat. Podejście strategiczne zakłada również, iż w
pracy nad wszystkimi tematami pracuje się jednocześnie nad niemal
wszystkimi zasadniczymi problemami uzależnienia, jednak w różnym
czasie co innego wysuwa się na pierwszy plan, na czym innym
następuje koncentracja zajęć, a także w różny sposób podchodzi się
do tego samego tematu.
Np. praca nad mechanizmem nałogowego regulowania uczuć zaczyna się
już w czasie pierwszego kontaktu, gdy staramy się uspokoić pacjenta
i wyciszyć jego emocje. Następnie w fazie intensywnej terapii uczymy
pacjenta radzenia sobie z głodem alkoholowym, natomiast w
pogłębionej terapii pracujemy głównie nad rozpoznawaniem nałogowych
schematów kontaktowania się z własnymi emocjami i rozbrajaniem tych
schematów. W czasie pracy nad zapobieganiem nawrotom dużą rolę
odgrywa nauka rozpoznawania sygnałów uaktywniania nałogowych
mechanizmów i zatrzymywania ich oraz uczenia umiejętności
konstruktywnego radzenia sobie z emocjami.
W pracy nad rozwiązywaniem problemów osobistych pomagamy wykazać jak
nałogowe regulowanie przykrych uczuć, mających często swoje źródło w
urazach z dzieciństwa, utrudnia ich rozwiązywanie. Konkretne
struktury terapeutyczne (czyli metody, techniki, procedury) muszą
być odpowiednio dobrane zarówno do tematu jak i głębokości pracy nad
danym tematem.
Program psychoterapeutyczny jest też wyznaczany przez rodzaj
placówki, w której ma być zastosowany.
W zakładach całodobowych terapia powinna być bardzo intensywna (od
40 do 60 godzin tygodniowo), za to czas przebywania pacjentów
ograniczony od 6 do 10 tygodni. Oznacza to, że na oddziałach mogą
być realizowane tylko niektóre tematy (zazwyczaj dwa lub trzy
pierwsze), bowiem proces zachodzenia psychologicznych zmian w
następnych etapach psychoterapii wymaga znacznie dłuższego czasu,
którego nie zrekompensuje zwiększona intensywność zajęć.
W dużych placówkach ambulatoryjnych, w których pracuje wieloosobowy
zespół terapeutyczny powinien być prowadzony całościowy program
psychoterapeutyczny (obejmujący wszystkie tematy rozłożone w czasie
od roku do dwóch lat) dla osób uzależnionych, a także programy
pomocy psychologicznej dla członków ich rodzin.
W małych placówkach ambulatoryjnych (większość poradni), mogą być
realizowane przede wszystkim pierwsze dwa tematy. Ważne, by placówki
takie utrzymywały kontakt z dużymi ośrodkami terapeutycznymi i tam
posyłały pacjentów na kontynuację leczenia.
Rolę takich ośrodków z całodobowym programem psychoterapii,
przyjmujących pacjentów z całego województwa na kontynuację
leczenia, powinny spełniać Wojewódzkie Ośrodki Psychoterapii
Uzależnienia i Współuzależnienia.
Wszystkie placówki powinny posiadać oferty terapeutyczne dla osób,
które ukończyły program. Chodzi tu głównie o różnego rodzaju zajęcia
zapobiegające nawrotom i wspomagające trzeźwość. Wszędzie też
powinien być realizowany przynajmniej informacyjno-edukacyjny
program dla członków rodzin. Konieczna jest też współpraca z
abstynenckim środowiskiem samopomocowym, w tym przede wszystkim z
ruchem AA i klubami abstynentów.
Całościowy program psychoterapeutyczny dla osób uzależnionych i
członków ich rodzin realizowany w Wojewódzkim Ośrodku Terapii
Uzależnienia i Współuzależnienia obejmuje:
1. Program psychoterapeutyczny dla osób uzależnionych od alkoholu.
Strategiczno-strukturalna psychoterapia proponuje po programie
podstawowym (after care) treningi zapobiegania nawrotom, treningi
asertywności, treningi komunikacji małżeńskiej, szkołę dla rodziców
i inne.
2. Program informacyjno-edukacyjny dla członków rodzin.
3. Program psychoterapeutyczny dla osób współuzależnionych.
4. Program profilaktyczno-terapeutyczny dla młodzieży z rodzin
alkoholowych.
5. Psychoterapia dla Dorosłych Dzieci Alkoholików.
6. Program pomocy dla ofiar przemocy w rodzinie.
Program
taki możliwy jest do realizacji tylko w dużych interdyscyplinarnych
zespołach terapeutycznych, mogących prowadzić także badania
skuteczności leczenia i dzięki temu stale udoskonalać metody
terapii.
Rozpoczynanie procesu zdrowienia
Psychologiczny opis stanu pacjenta
Osoby uzależnione zgłaszają się na leczenie pod wpływem różnego
rodzaju nacisku zewnętrznego (od próśb i nalegania najbliższych,
przez groźby zerwania małżeństwa, wyrzucenia z pracy, aż po
zobowiązania sądowe). Często powodem przyjścia do placówki odwykowej
jest pogorszenie stanu zdrowia lub sytuacji bytowej. W każdym z tych
przypadków osoba uzależniona ma poczucie zagrożenia połączone ze
wstydem wzmacnianym przez negatywne przekonania na temat "kto to
jest alkoholik", tak powszechne w naszym społeczeństwie. Ponadto
wielu pacjentów zgłasza się na leczenie w czasie zespołu
abstynencyjnego, co oznacza także cierpienie fizyczne i niepokój.
Wszystko to powoduje uaktywnienie psychologicznych mechanizmów
uzależnienia. Ból, lęk, wstyd nasilają się, osoba uzależniona ma
poczucie, że dłużej tego nie wytrzyma. Pojawia się pragnienie
natychmiastowej ulgi skojarzonej z piciem alkoholu, nad którym
pacjent z trudem panuje, ponieważ jego emocje podlegają nałogowej
regulacji: im większe cierpienie, tym większa potrzeba ucieczki; im
dłużej nie zaspokajana, tym większe napięcie.
Osoba uzależniona jest w emocjonalnej pułapce, z którą nie potrafi
sobie poradzić inaczej niż przez picie.
Mechanizm iluzji i zaprzeczeń zaczyna więc produkować schematy
myślowe umożliwiające powrót do picia. Najczęstsze to: zaprzeczanie
konsekwencjom picia, obwinianie innych za własne kłopoty,
minimalizowanie problemu, udowadnianie, że leczenie nie jest jeszcze
konieczne i wyszukiwanie okoliczności utrudniających podjęcie
leczenia.
Mechanizm rozpraszania JA, który jest również bardzo aktywny w fazie
rozpoczynania leczenia, powoduje, że osoba uzależniona będzie często
zmieniała decyzje, a jeżeli nawet, przy którejś pozostanie dłużej,
to będzie miała trudności w jej realizacji. Wahania te terapeuta
może zobaczyć już w trakcie pierwszego kontaktu. Podjęcie leczenia
utrudnia jeszcze inny aspekt funkcjonowania mechanizmu rozpraszania
JA, to znaczy system dumy i kontroli, który utrzymuje pacjenta w
przekonaniu, że sięganie po pomoc i uznanie swojej słabości jest
czymś, co obniża jego poczucie wartości.
Strategia terapeutyczna pierwszego etapu
Taki stan osób zgłaszających się na leczenie odwykowe wyznacza
strategię dla pierwszego etapu terapii. Strategia ta przypomina
chodzenie po linie - z jednej strony na skutek ostrych konfrontacji
terapeuty - nastąpić może podniesienie poziomu napięcia
emocjonalnego u pacjenta, gwałtowny wzrost potrzeby uzyskania ulgi,
a to w konsekwencji spowoduje zerwanie kontaktu; z drugiej
"podążanie za pacjentem" może doprowadzić do takiego uwikłania się
terapeuty i pacjenta w iluzje i zaprzeczania, które produkuje umysł
osoby uzależnionej, że obaj dojdą do wniosku, iż w tym wypadku
terapia odwykowa nie jest konieczna. Z pewnością wielu terapeutów ma
za sobą takie doświadczenia.
Najważniejszym celem pracy z pacjentem na tym etapie jest
zmotywowanie go do podjęcia leczenia i przyjęcia warunków terapii.
Aby cel ten mógł zostać osiągnięty, rozmowa powinna być poprowadzona
w taki sposób, by pacjent dostrzegł ewentualne korzyści z pracy nad
sobą, żeby terapia zaczęła przedstawiać dla niego jakąś wartość.
Warto odwołać się do tego obszaru problemów pacjenta, który najmniej
chroni mechanizm iluzji i zaprzeczeń, czyli do jego aktualnych
kłopotów osobistych i trudnych sytuacji życiowych. Zadaniem
terapeuty jest pomóc pacjentowi w powiązaniu tych problemów z piciem
alkoholu jako ich podstawowym źródłem. Niezbędne jest zadbanie o
taki klimat rozmowy (przez dawanie wsparcia, okazywanie zrozumienia,
wyjaśnianie spraw niezrozumiałych, wzbudzanie nadziei na poprawę
itp.), który umożliwi choćby minimalne uspokojenie emocji pacjenta.
Terapeuta nie rezygnuje z konfrontowania pacjenta, jednak czyni to w
sposób ostrożny i nie zagrażający. W pierwszym kontakcie nie warto
kłaść nacisku na to, by pacjent określił dokładnie ilość i częstość
wypijanego przez siebie alkoholu, ponieważ te fakty są najsilniej
chronione przez mechanizm iluzji i zaprzeczeń, a nie mają większej
wartości diagnostycznej dla terapeuty. Mniejszy opór u pacjenta
budzi mówienie o objawach uzależnienia, traktowane jako opowiadanie
o samopoczuciu czy dolegliwościach fizycznych. Najważniejsze dane o
uzależnieniu terapeuta może uzyskać tylko od pacjenta. Ważnym
elementem pracy terapeutycznej jest wciągnięcie go do współpracy i
wzbudzenie w nim chęci szczerej rozmowy na ten temat.
Najistotniejsza jest analiza aktualnych kłopotów życiowych pacjenta,
głównie te kłopoty mogą rozbudzić w nim pragnienie wprowadzenia
zmian w życiu. Pacjent najczęściej wielokrotnie próbował coś
zmienić, ale mu się to nie udawało, ponieważ pił. A pił, ponieważ mu
się nie udawało. Terapeuta powinien pokazać, że terapia daje szansę
na przerwanie tego błędnego koła. Warunkiem koniecznym jest
nauczenie się utrzymywania abstynencji. Zatem podjęcie terapii daje
nadzieję na poradzenie sobie z życiowymi problemami. Dzięki takiemu
podejściu do problemu terapia może nabrać dla pacjenta wartości i
tym samym wzmocnić jego motywację do leczenia.
Motywowanie osób uzależnionych jest trudne, ponieważ nauczyły się
one podejmować decyzje w oparciu o nałogowe regulowanie uczuć.
Pragnienie ulgi, przymus natychmiastowego zaspokajania potrzeb
emocjonalnych, słaba odporność na cierpienie - odgrywały
najważniejszą rolę w wyborze zachowania.
Terapeuta już w pierwszym kontakcie próbuje wprowadzić nowy element
w procesie motywacji, to znaczy analizę intelektualną dotyczącą
przyczyn problemów pacjenta oraz rozważania na temat wartości.
Wprowadza dłuższą perspektywę: teraz cierpisz, ale jeżeli nie
zaczniesz od tego cierpienia uciekać, to w przyszłości będzie ci
lepiej. Filozofia ta będzie przekazywana w czasie całego programu
terapii, pojawia się jednak już w pierwszym etapie, jako ważny
aspekt motywacji do leczenia.
Cele i zadania pierwszego etapu terapii
Najważniejszym celem tego etapu jest wzbudzenie i wzmocnienie
motywacji do leczenia. Aby cel ten osiągnąć potrzebne jest wykonanie
następujących zadań:
- nawiązanie kontaktu,
- rozpoznanie problemów życiowych i powiązanie ich z piciem,
- diagnoza uzależnienia od alkoholu,
- ukazanie korzyści, jakie może przynieść terapia,
- informacja o metodach i warunkach leczenia,
- stworzenie planu pomagającego utrzymać abstynencję do następnego
spotkania,
- nawiązanie kontaktu z osobą znaczącą dla pacjenta, która
wspierałaby jego leczenie,
- zawarcie kontraktu na udział w programie terapeutycznym.
W większości przypadków cele te realizowane są nie w czasie jednego
spotkania, ale podczas kilku kolejnych rozmów z terapeutą. Warto
jednak pracować nad nimi wszystkimi, nawet jeśli pacjent już po
pierwszym spotkaniu zdecyduje się na wejście w program. Wówczas faza
rozpoczynania zdrowienia nałoży się na kolejny etap terapii, ale
ponieważ cele obu etapów nie są ze sobą sprzeczne, nastąpi tylko
zintensyfikowanie procesu terapeutycznego. W związku z nawracającym
uaktywnieniem się mechanizmów uzależnienia praca nad motywacją do
leczenia może okazać się konieczna nawet w zaawansowanym etapie
psychoterapii.
Strukturalizacja pierwszego etapu
Ważne jest przestrzeganie następujących zasad wobec pacjentów
zgłaszających się do placówki odwykowej:
- życzliwość i zrozumienie całego personelu wobec psychologicznych
trudności i fizycznych dolegliwości pacjenta,
- jasna informacja o zasadach i formach leczenia,
- szybkie przyjęcie do programu terapeutycznego.
Samo wejście pacjenta do placówki jest problemem. Postawa
życzliwości i zrozumienia wobec niego wydaje się oczywistym wymogiem
obowiązującym w służbie zdrowia. Jednak badania przeprowadzane w
lecznictwie odwykowym na początku lat osiemdziesiątych wykazały, że
osoby pracujące z alkoholikami nie lubią swoich pacjentów (obawiają
się ich, potępiają, nie wierzą w skuteczność pomocy). Od tego czasu
wiele się zmieniło, ale w czasie szkoleń dla personelu placówek
odwykowych często pojawia się problem niechęci wobec
pacjenta-alkoholika. Koniecznością jest sprawdzenie swoich
nastawień, przekonań i uczuć wobec alkoholików przez każdą osobę
podejmującą pracę w lecznictwie odwykowym. Postawy te często mają
korzenie w środowisku, z którego terapeuta pochodzi, czasem w
doświadczeniach osobistych (spora część osób pomagających
alkoholikom wychowała się lub aktualnie znajduje się w rodzinach
alkoholowych). Warto dokładnie przyjrzeć się sobie pod tym względem
i regularnie korzystać z superwizji. Istotnym zaleceniem jest, by
terapeuta odbył własną psychoterapię, w której będzie mógł
przepracować osobiste doświadczenia z osobami uzależnionymi i
odkryje jaką rolę odgrywał alkohol w jego domu.
Ważną sprawą jest konieczność ciągłego pogłębiania i uaktualniania
wiedzy o istocie uzależnienia i metodach leczenia przez personel
placówki. Dobrze jest, gdy nie tylko zespół terapeutyczny, ale też
inne osoby mające kontakt z pacjentem, mają podobne przekonania na
temat tego, kto to jest alkoholik i jaki rodzaj pomocy jest mu
potrzebny w czasie leczenia. Warto w tym celu przeprowadzić
systematyczne szkolenie dla personelu.
Pacjenta należy traktować całościowo, ze świadomością, co może się
aktualnie dziać z jego psychiką i ciałem.
Nie chodzi o to, by jak najszybciej zmniejszyć cierpienie pacjenta,
szczególnie przy przyjmowaniu do terapii, przez zaaplikowanie mu
środka przeciwbólowego, czy uspokajającego, ale o to, by w rozmowie
z nim brać pod uwagę jego stan, a także rozpoznać ewentualną
konieczność leczenia somatycznego i związane z tym ograniczenia.
Informacja o pracy placówki musi być dokładna i jasna. Istnieją
poradnie, które na drzwiach nie mają nazwy żeby pacjenci się nie
wstydzili. Alkoholicy, często uważają swoją chorobę za
"kompromitującą" i przeżywają z tego powodu wstyd. Woleliby leczyć
się na coś innego. Spora część z nich ma nawet nadzieję, że uda się
przekonać terapeutę czy lekarza, że ich problemy nie biorą się z
uzależnienia. W wielu wypadkach im się to udaje - często pacjent
zgłaszający się do ośrodka odwykowego ma za sobą długą historię
leczenia u różnych specjalistów, którzy nie dostrzegli czy też nie
chcieli dostrzec faktu, że jest uzależniony od alkoholu.
Jednym z głównych zadań terapii odwykowej jest przełamywanie tego
muru zaprzeczeń i skonfrontowanie alkoholika z faktem, że jest chory
na chorobę alkoholową. A taką chorobę można leczyć jedynie w
placówce odwykowej. Ukrywanie nazwy potwierdzi tylko przekonanie
pacjenta, że alkoholizmu należy się wstydzić oraz wzmocni jego
mechanizm iluzji i zaprzeczeń - bo leczy się przecież np. w poradni
rodzinnej, a nie przeciwalkoholowej. Pacjent nie będzie po prostu
wiedział, gdzie ma się zgłosić, co zmusi go do dodatkowego
dopytywania się w tej sprawie lub zniechęci do szukania.
Informacja o leczeniu odwykowym musi być jednoznaczna a
ambulatoryjne placówki leczenia uzależnień powinny mieścić się w
punktach łatwo dostępnych dla pacjentów. Osoba przychodząca do
placówki powinna być od razu poinformowana o formach proponowanej
pomocy. Niezwykle cenną rolę mogą spełniać tutaj trzeźwi alkoholicy
- instruktorzy bądź wolontariusze, którzy sami przeszli w tym
miejscu cykl leczenia i bez uprzedzeń mówią o uzależnieniu od
alkoholu.
Przy przyjmowaniu pacjenta do ośrodka zamkniętego bardzo ważne jest,
by pacjent niemal od wejścia został powitany przez terapeutę, który
będzie osobą prowadzącą jego program terapeutyczny i od razu został
poinformowany o planie dnia i regulaminie oddziału. Ważne też jest
szybkie wprowadzenie go na grupę terapeutyczną. Przy takim systemie
przyjęcia pacjent ma od początku poczucie, że trafił do miejsca, w
którym otrzyma dobrze zorganizowaną pomoc. Plątanie się pacjenta po
oddziale "bez przydziału", czekanie na wejście w program, czy też
kilkudniowe, a nieraz kilkutygodniowe przetrzymywanie go przed
wejściem na oddział "żeby pracował nad motywacją", może grozić tym,
że zrezygnuje z terapii.
Najlepszym miejscem do pracy nad motywacją jest właśnie oddział.
Psychologiczne mechanizmy uzależnienia, które są ciągle aktywne u
alkoholika z krótką abstynencją, motywują go w stronę picia, a nie
leczenia. Jeżeli natomiast osoba uzależniona potrafi utrzymywać
abstynencję i porządkować swoje problemy życiowe bez terapii, to być
może dla niej terapia nie jest konieczna.
Sprawy te należy rozpatrywać indywidualnie. Dla niektórych osób
okres oczekiwania na terapię może okazać się czynnikiem korzystnym.
Ważne jest, by o czasie przyjęcia każdorazowo decydował terapeuta.
Również w poradniach najskuteczniejsze jest możliwie jak najszybsze
(po jednej, dwu rozmowach) wejście pacjenta w intensywny program
terapii.
Program nie może być przedmiotem pertraktacji z pacjentem. Jeżeli
pacjent ma przychodzić cztery razy w tygodniu na grupę, to nie można
na jego życzenie ograniczyć się do dwóch spotkań w tygodniu. Nie
warto podtrzymywać w nim złudzenia, że się leczy. Jeżeli nie będzie
uczestniczył w całym programie, to zwiększa się prawdopodobieństwo,
że wróci do picia, a wtedy wykorzysta to tylko do budowania
przekonania, że jemu żadne leczenie nie jest w stanie pomóc. Należy
wspierać twierdzenie, że "w czasie terapii twoje leczenie jest
najważniejsze i wszystkie inne zajęcia trzeba mu podporządkować".
Zofia
Sobolewska
Autorka jest psychologiem klinicznym, superwizorem PTP, kierownikiem
Studium Terapii Uzależnień oraz Wojewódzkiej Przychodni Odwykowej w
Gdańsku.
|