W każdą środę podczas Nowenny

do Matki Bożej Leśniowskiej Patronki Rodzin
wspólnie modlimy się w kolejno podanych intencjach

 

Ewa

Proszę o pomoc! Od 4 miesięcy prawie nie śpię! Wierzę, że Matka Boża Leśniowska mnie uratuje! Pragnę przyjechać do Sanktuarium i błagać u Jej stóp o uwolnienie mnie z cierpienia bezsennych nocy i o potrzebne siły do dalszego życia.

 

Jan

Kochana Matko Boża Leśniowska, gorąco proszę Cię u progu Nowego Roku 2009 otocz opieką moją rodzinę: wnuki, synowe, synów, żonę oraz twojego niegodnego sługę, proszę o wiarę, nadzieję, miłość. Szczególnie polecam syna Marcina, aby nawrócił się, zaprzestał nadużywaniu alkoholu, nie opuszczał Mszy Św. w niedzielę i święta, postaw na jego drodze osobę, która doprowadzi go Twojego Syna Jezusa Chrystusa i odmieni jego życie. Dziękuję Ci za dotychczasową opiekę za wyratowanie syna Piotra i towarzyszące mu osoby z wypadku. Twój niegodny sługa Jan

 

Bożena

Matko najdroższa składam Ci ogromne podziękowania za sprawny przebieg porodu upragnionego potomstwa, które mamy dzięki Tobie. Jako, że nasze bliźnięta urodziły się przed czasem i musiały zostać w szpitalu, proszę Cię Maryjo o zdrowie dla nich, o ich prawidłowy rozwój i o to, by szybko mogły być wypisane ze szpitala, bo tęsknotę za nimi możesz zrozumieć tylko Ty Maryjo. Proszę otocz ich Swoją matczyną opieką i nie pozwól by działa im się krzywda. Miej nas wszystkich w Swojej opiece.

 

Arleta

31 grudnia 2008 18:54

Matko Boża Leśniowska dziękuję za otrzymane łaski, za to że pomogłaś mi w trudnych dla mnie i mojego synka chwilach. Dzisiaj proszę Cię wspieraj mojego byłego męża, aby dał radę zerwać z grzechem i nawrócił się. Proszę też - wylecz oczka mojego synka i zawsze bądź przy nas. Amen.

 

Basia

Mateczko Boża Leśniowska, całym sercem proszę o zdrowie i błogosławieństwo Boże dla mojego męża, który jest po przeszczepie szpiku kostnego. Otaczaj go swą opieką i pozwól doczekać szczęśliwej starości. Dziękuje za dar siły, cierpliwości i pokory w czasie choroby męża. Bóg zapłać.

 

Katarzyna

Pragnę podziękować za mijający rok 2008. Wiele w roku tym się wydarzyło - "po ludzku" patrząc wiele dobrego ale też smutne wydarzenia nie ominęły nas. Wszystko to Tobie Maryjo oddaję. Powierzam w Twoje ręce Maryjo moją rodzinę, rodziców, rodzeństwo z prośbą o dary Ducha Świętego dla nich, o pokój w ich sercach, o zdrowie. Maryjo oddaję Tobie moje małżeństwo, mojego męża - z prośbą aby spojrzał na mnie znów oblubieńczą miłością i aby zmienił swoje zapatrywania i zapragnął kolejnego potomstwa, oraz aby umiał oprzeć się pokusom, które zagrażają naszej miłości, małżeństwu i rodzinie. Maryjo, oddaję Twej opiekuńczej miłości mojego synka, proszę czuwaj nad nim, ochraniaj przed niebezpieczeństwem, proszę o dobry rozwój dla niego, o zdrowie i aby zawsze widział wokół siebie radosnych, pełnych miłości rodziców. Naucz nas Maryjo kochać mądrze, abyśmy wychowali synka na dobrego człowieka. Maryjo, powierzam Tobie również siebie. Stoję przed Tobą i proszę Cię o łaski: abym nie wątpiła, abym całym sercem zaufała Bogu, abym umiała przebaczać, i patrzyła sercem. Oddaję Tobie Maryjo wszystkie niepokoje mojego serca, obawy, pragnienia. Ty znasz moje serce Maryjo i dlatego tak bardzo proszę Cię o pomoc, bo Ty przecież jesteś kobietą, Matką, również i moją Mamą i wiem, że mnie rozumiesz - proszę Cię Maryjo wyproś nam u swego Syna, wielki Dar jakim jest kolejne dziecko/dzieci. Tak bardzo pragnęłabym mieć dużą rodzinę-gromadkę dzieci. Maryjo, błagam pomóż."

 

Tomasz

31 grudnia 2008 11:10

Kochana Matko Boża. Proszę Cię gorąco o opiekę i modlitwę w intencji mojej rodziny. Obdarzaj ich potrzebnymi łaskami i zdrowiem. W szczególności proszę o wstawiennictwo za moją przyszłą teściową, która ma poważne problemy zdrowotne. Pozwól jej odnaleźć na nowo radość życia i odnaleźć spokój oraz Boga. Miej w opiece również moją narzeczoną i pomagaj jej każdego dnia w trudach codzienności i w jej problemach zdrowotnych.

 

Ania

Mateńko kochana proszę Cię o dalszą modlitwę dla mnie i mojego jeszcze nienarodzonego dziecka. Zbliża się termin porodu, abym szczęśliwie urodziła czego bardzo się boję. Miej mnie w swojej opiece. Codziennie modlę się do Ciebie w modlitwie dla kobiet w ciąży. Błagam cię o zdrowie dla mnie mego męża i naszego jeszcze nienarodzonego dziecka.

 

Teresa

Proszę o modlitwę za moją chorą mamę, za mojego męża i jego mamę, za mojego brata i chrześniaków z rodzinami, oraz za środowisko szkoły - miejsca pracy.

 

Maria

Matko Boża Leśniowska, Twój Serdeczny Uśmiech napawa mnie nadzieją, że udzielisz mnie i naszej rodzinie upragnionych od wielu lat łask: nawrócenia dla brata Piotra - alkoholika, zdrowia i pociechy dla naszych Rodziców oraz łaski małżeństwa z miłości... Przyjdź nam z Pomocą, bo tak długo czekamy!...

 

 

Matko Boża Leśniowska proszę, aby mój mąż zrozumiał, że postępuje źle, gdyż zostawił mnie z trójką małych dzieci dla innej kobiety. Kocham go, ufam, że z pomocą Bożą wszystko jest możliwe. Maryjo Ty wychowując Swego syna Jezusa miałaś oparcie w św. Józefie wyproś u Twego Syna łaskę, bym i ja mogła wychować dzieci wraz z mężem!

 

 

Matko Najświętsza spraw abym była szczęśliwa. Panie Boże ty wiesz czego pragnę.

 

 

Matuchno proszę pomóż Alinie i Gienkowi, aby ich małżeństwo umacniała miłość, pomóż, aby w ich rodzinie zapanowała Boża radość, aby nie krzyczeli do i na siebie, ale z miłością odnosili się do siebie nawzajem i jeszcze proszę pomóż im znaleźć pracę w kraju, aby nie było więcej rozłąki, która nie scala rodziny. Proszę jeszcze o opiekę nad moimi kochanymi rodzicami.

 

 

30 grudnia 2008 22:02

Ten rok nie był szczęśliwy dla mojej rodziny - Babcia po wylewie, ciągle się o nią boimy, bratu urodził się syn z podejrzeniem porażenia, a teraz jeszcze groźba ciężkiej cukrzycy u męża - Matko Boża proszę Cię niech te podejrzenia się nie sprawdzą, niech Babcia też dojdzie do zdrowia, niech skończy się zły czas. Dziękuję.

 

Alicja

Matko Boska Leśniowska - bardzo Cię proszę o ponowną łaskę macierzyństwa, której już raz doświadczyłam. Błagam o wzajemne zrozumienie i cierpliwość w mojej rodzinie. Proszę również o odnalezienie szczęścia przez moją siostrę Lucynę. I proszę o błogosławieństwo dla mojej drugiej siostry Magdaleny, która bardzo pragnie dzieciątka. Za wszystkie łaski Bóg zapłać.

 

Beata

29 grudnia 2008 23:02

Dziękuję za mijający rok za wszystkie chwile, za to, że w tym roku spotkało mnie tyle dobrego. Polecam modlitwie brata proszę dla niego o dar szczerej spowiedzi, przemianę serca i życia o wyjście z trudnej sytuacji i kłopotów jest tego tak wiele, że proszę chyba o cud, aby nie spotkało nic złego i omijały Go złe wiadomości. Proszę o potrzebne łaski dla brata i Jego rodziny by panowała w niej miłość, zgoda i zrozumienie, rodziców, dziadków i cioci Marty aby odzyskała sprawność w ręce. O zdrowie i radosne dzieciństwo dla Moniki i Maćka. Proszę o potrzebne łaski w życiu osobistym, pracy i na studiach dla Mariusza o zdanie trudnego egzaminu. Bardzo dziękuję za spotkanie i jeśli taka wola Boga proszę o wzajemną miłość dla nas. Przepraszam za moje słabości, postępowanie za to, że swoją złość i rozpacz wyładowuje na najbliższych, potem mam wyrzuty sumienia tak bardzo się wstydzę i żałuję tego co robię. Proszę o wiarę, nadzieje i miłość dla mnie, aby się nie poddała i znalazła swoją drogę w życiu mogła kochać i być kochaną oraz abym potrafiła wytrwać w swoich postanowieniach. Z całego serca dziękuję za wszystkie modlitwy i życzę wszystkim w nowym roku wielu łask Bożych. Szczęśliwego Nowego Roku.

 

Basia

29 grudnia 2008 11:45

Matuchno Leśniowska proszę Cię gorąco o potrzebne łaski i błogosławieństwo dla mojej rodziny; błogosław mojej córce w pracy i codziennym życiu; daj jej dużo zdrowia i dopomóż aby spotkała dobrego człowieka z którym by mogła przeżyć szczęśliwie i z wiarą życie. Błogosław jej w podróży w którą się wybiera aby wróciła szczęśliwie i była zdrowa. Otocz opieką mojego męża i mnie; daj nam dużo zdrowia i łaskę wiary, miłości i wzajemnego zrozumienia. Matuchno kochana bądź z nami każdego dnia, otocz nas swoją opieką i nie opuszczaj nas.

 

rodzice

Panienko Leśniowska prosimy Cię gorąco uproś u Twojego syna łaskę szczęścia i zbawienia wiecznego dla naszego kochanego synka. Aby Bóg Wszechmogący pozwolił mu radować się szczęściem wiekuistym w niebie. Nam rodzicom daj Panienko dużo wiary, siły i wytrwałości w tych trudnych chwilach pełnych smutku, bólu i cierpienia. Ty jesteś naszą nadzieją i siłą, lekarstwem dla naszych ran. Bądź z nami Panienko każdego dnia, otocz nas swoją opieką i nie opuszczaj nas.

 

Anna

Mateńko proszę uproś u Twojego syna łaskę nawrócenia dla mojej córki Joasi i o łaskę szczerej rozmowy z Krzysztofem, pojednania się z nim. Proszę o pomoc w podjęciu dobrej decyzji, na nowej drodze życia.

 

 

Matko Boża Leśniowska Opiekunko Rodzin proszę Cię w swojej dobroci o łaski dla Justyny i Krzysztofa, uzdrów ich małżeństwo, pomóż im zbliżyć się do Jezusa, aby na nowo odkryli swą miłość, by dziękowali Bogu za to, że mają dwoje wspaniałych dzieci. Otocz ich swą matczyną miłością i opiekuj się nimi!

 

Krzysztof

29 grudnia 2008 09:04

Matko Boża Leśniowska Opiekunko Rodzin proszę Cię w swojej dobroci o łaski dla Justyny i Krzysztofa, uzdrów ich małżeństwo, pomóż im zbliżyć się do Jezusa, aby na nowo odkryli swą miłość, by dziękowali Bogu za to, że mają dwoje wspaniałych dzieci. Otocz ich swą matczyną miłością i opiekuj się nimi!

 

Marzena

Mateńko Kochana z Leśniowa, Proszę uproś u Syna Twojego łaskę powrotu do rodziny mojego męża, oddal od niego kochankę i inne pokusy. Pokieruj jego życiem tak, abyśmy poprzez Twoje Niepokalane Serce odnaleźli wzajemną miłość w naszym małżeństwie. Twoja czcicielka Marzena.

 

Marzena

Mateńko Kochana z Leśniowa. Proszę uproś u Syna Twojego łaskę powrotu do zdrowia i nawrócenia Stanisława, który znajduje się w śpiączce. Twoja czcicielka Marzena

 

Małgorzata

Matko Boża z całą ufnością zawierzam Ci moje trudne sprawy. Proszę Cię wstaw się u Boga za nami i wyproś u niego rozwiązanie tej trudnej sprawy zgodnie z Jego wolą. Matko Ty znasz moją sytuację i moje udręki. Poproś Swojego Syna żeby pośpieszył z pomocą mojej słabości. Matko nie zostawiaj mnie samej bo jest mi bardzo ciężko i bardzo cierpię. Proszę umocnij mnie i dodaj sił. proszę Cię o to żebym nie została sama. Proszę Cię też o zdrowie dla Eli i szczęśliwą operację jeżeli będzie konieczna, pomóż też w jej trudnej pracy zawodowej, dodaj jej sił.

 

 

Najukochańsza i najlepsza MATKO BOŻA LEŚNIOWSKA. DZIĘKUJĘ ZA KOŃCZĄCY SIĘ TEN ROK I PROSZĘ O OPIEKĘ POMOC NAM WSZYSTKIM POTRZEBNE ŁASKI I BOŻE BŁOGOSŁAWIEŃSTWO na nadchodzący 2009 i kolejne lata dla naszej rodziny nowe możliwości w naszych potrzebach i sprawach UPRASZAJ NAM DOBRE ZDROWIE I BEZPIECZEŃ-STWO ORĘDUJ PROSZĘ ZA NAMI U BOŻEGO TRONU POMÓŻ DOBRZE I SZCZĘŚLIWIE WYCHOWAĆ WYKSZTAŁCIĆ PRZYGOTOWAĆ DO ŻYCIA W RODZINACH I WYPUŚCIĆ W ŚWIAT NASZE DZIECI proszę otaczaj opieką zawsze naszą rodzinę strzeż zdrowia nas wszystkich pomagaj nam bo tylko Ty wiesz i znasz nasze trudności problemy lęki i braki wyrównuj je prostuj nasze drogi i strzeż aby pozostały dobre dla nas proste bezpieczne wartościowe i BOGU miłe proszę o szczęśliwe i zdrowe dobre rodziny w przyszłości dla naszych dzieci i o to wszystko o czym TY wiesz i Boże błogosławień-stwo dla nas ochronę naszych miejsc pracy abyśmy wraz z mężem naszymi dziećmi i w przyszłości ich rodzinami zawsze mięli pracę i żyli razem w zdrowiu w zgodzie i jedności pod opieką BOŻEJ OPATRZNOŚCI aż do starości a kiedyś dzięki BOŻEMU MIŁOSIERDZIU ZOSTALI ZBAWIENI. PROSZĘ RÓWNIEŻ O ZGODĘ JEDNOŚĆ W NASZEJ RODZINIE ZDROWIE OPIEKĘ POMOC I POTRZEBNE ŁASKI DLA MOJEJ MAMY BRATA I DOBRĄ ŻONĘ DLA NIEGO JEŚLI TO ZGODNE Z BOŻA WOLĄ, I DRUGIEGO BRATA Z RODZINĄ.

 

Natalia

Chciałam zwrócić się do Matki Boskiej Leśniowskiej z prośbą bo głęboko wierzę że może mi pomóc, w związku z czym chciałam prosić o modlitwę. Ostatnio moje życie uczuciowe bardzo się zagmatwało, trochę się pogubiliśmy, być może ze względu na brak czasu, być może pieniądze stały się ważniejsze nie wiem ale myślę że modlitwa może wiele zdziałać, może jeszcze wszystko naprawić, bardzo mi na tym zależy. Bardzo bym chciała abyśmy odnaleźli z moim chłopakiem Wojtkiem wspólną drogę, aby nasze drogi jeszcze się zeszły. W związku z czym chciałam prosić o wstawiennictwo u Matki Boskiej Leśniowskiej za pośrednictwem waszej modlitwy w mojej sprawie. Mam nadzieję że razem kiedyś z Wojtkiem będziemy mogli za to serdecznie podziękować. Pozdrawiam, Natalia.

 

Krzysztof

28 grudnia 2008 21:59

Leśniowska Matko proszę o szczęśliwy przebieg operacji dla mojej żony.

 

Zofia

28 grudnia 2008 13:00

Matko Boża Leśniowska, błagam o wstawiennictwo u Twego Syna! Dopomóż nam w wyproszeniu dostąpienia łaski rodzicielstwa! Matuchno otocz nas Swoją opieką i bądź z nami każdego dnia.

 

Zofia

Matko Boża Leśniowska proszę Cię o Boże Błogosławieństwo i zdrowie dla mamy, taty, brata i całej mojej rodziny.

 

Krzysztof

28 grudnia 2008 11:59

Matko. Proszę o wytrwałość i cierpliwość dla siebie. Proszę wstawiaj się za naszym małżeństwem. Ocal nasze małżeństwo. Wyproś dary Ducha Świętego dla nas a szczególnie światło Ducha Świętego dla mojej żony. Patronko rodzin proszę spraw by nasze małżeństwo przetrwało obecny kryzys i aby łaska sakramentu małżeństwa okazała się silniejsza. Dziękuję Matko za wszystko.

 

Agnieszka

28 grudnia 2008 11:46

Przenajświętsza Matko Boska Leśniowska, z całego serca kieruje do Ciebie prośbę o uzdrowienie naszej Córeczki Samanci z choroby mięśni, żeby w pełni sił i zdrowia mogła służyć Bogu i Tobie. Proszę również o wsparcie dla naszej Rodziny, o miłość i jedność w naszej Rodzinie i o to aby złe duchy i pokusy nie zakłócały naszego rodzinnego szczęścia, miłości, rozwoju i wsparcia. Z całego serca dziękuję Ci Matko Przenajświętsza o Twoje wsparcie i błogosławieństwo dla naszej Rodziny. Szczęść Boże.

 

 

27 grudnia 2008 23:49

Najświętsza Panienko, wstaw się proszę u Najwyższego Boga z prośbą o łaskę nawrócenia dla mojego brata. Aby chciał i potrafił zmienić swoje życie. Żeby podjął się walki z chorobą alkoholową.

 

 

Matko Boża dziękuję Ci za opiekę i błogosławieństwo, za wszelki łaski, które otrzymałam, przepraszam za słabości i wygodnictwo. Proszę Cię o błogosławieństwo i zdrowie na następny rok i całe życie moje i moich bliskich. Proszę pomóż mi w pracy w tak trudnym dla mnie okresie. Matko weź wszystkie moje sprawy w swoje ręce, Matko Tobie je ofiaruje, Matko pokieruj mną. Proszę za wszystkich zmarłych z rodziny i dusze w czyśćcu cierpiące. O Maryjo bez grzechu poczęta Módl się za nami!

 

 

27 grudnia 2008 14:40

Kochana Mateczko Leśniowska z bezgraniczną ufnością zwracamy się do Ciebie. Ty z matczyną dobrocią rozlewasz potoki łask na wszystkie dzieci, w Tobie pokładamy całą naszą nadzieję - prosimy o łaski dla naszego syna. Uproś u Swego Syna łaskę nawrócenia, uwolnij go od zniewoleń, broń go od pokus złego ducha a także uwolnij go od nałogów. Prosimy Mateczko otocz go Swoją opieką, pokieruj jego życiem, chroń od nieszczęść. Pomóż mu wejść na dobrą i prostą drogę, która zaprowadzi go do Twojego Syna, bo jest bardzo zagubiony. Mateczko wysłuchaj nas - wierzymy i ufamy, że nasz syn będzie znowu blisko Boga jak do niedawna.

 

 

27 grudnia 2008 13:04

Proszę o modlitwę za mojego brata KRZYSZTOFA, proszę o jego nawrócenie, o to by odnalazł swoje powołanie zawodowe i prywatne w Chrystusie. Matko Boża Leśniowska opiekunko rodzin pobłogosław mojemu bratu w sprawie założenia rodziny, proszę Znajdź mu dobrą żonę.

 

Małgorzata

Całe życie szukałam miłości: chciałam kochać i być kochaną, ale nigdy mi się to nie udało. Moje próby ułożenia sobie życia osobistego zawsze kończyły się fiaskiem, a dokładnie rzecz ujmując w moim życiu nikogo nigdy nie było. Szukałam oczywiście przyczyn w swoim postępowaniu. Brakuje mi doświadczenia w relacjach z mężczyznami. Ja generalnie wiodę żywot raczej samotny, a więc relacje z innymi nie są u mnie naturalne. Wiele razy mnie zraniono więc mam taką postawę kontrolująca w tej kwestii. Zastanawiam się, czy ktoś w ogóle, będzie mnie chciał pokochać? Najtrudniejszą dla mnie rzecz zostawiłam na koniec: lęk RZĄDZI relacjami z mężczyznami na których mi zależy, a to zawsze oznacza dla mnie to samo: KATASTROFĘ. Proszę o modlitwę o uzdrowienie oraz o to bym znalazła dobrego męża i szczęśliwą miłość.

 

Joanna

26 grudnia 2008 14:13

Matko Boża Patronko Rodzin proszę Cię pomóż mi znaleźć kochającą rodzinę adopcyjną dla opóźnionej, o wspaniałym sercu i przymiotach Tobie znanych Marzenki z Domu Dziecka.

 

 

Do Matki Bożej Leśniowskiej z prośbą o uzdrowienie mojego Ojca, który zmaga się z chorobą nowotworową. Proszę Cię o Pani pomagaj mu w tych ciężkich chwilach i daj mu siłę walki. Proszę o to najgoręcej i najmocniej.

 

 

Proszę Cię droga Mateczko o zdrowie dla moich rodziców a zwłaszcza o uchronienie ich od bardzo niebezpiecznych chorób jak i bardzo stresujących wizyt w szpitalu. Błagam aby nadchodząc rok 2009 był bardzo spokojnym rokiem pod względem ciągle pojawiających się w mojej rodzinie chorób. Proszę również o zdrowie dla mnie samego jak i pokochanie osoby z którą prawdopodobnie zwiążę się na całe życie, choć na razie jest mi bardzo ciężko ale nie potrafię jej skrzywdzić odchodząc.

 

Jacek

Dziękujemy Ci Mateczko za dotychczas otrzymane łaski. Prosimy Cię o wsparcie w chorobie naszej córeczki Oleńki, pomoc w rozpoznaniu choroby i rozpoczęcia właściwego leczenia.

 

Teresa

Zawierzam Ci Maryjo nasze małżeństwo i moją drogę życia zgodnie z powołaniem zamierzonym przez Ojca w Niebie. Pragnę wszystko wypełnić i wykonać dzieło miłości ukryte w sercu Stworzyciela. Proszę o łaskę pokuty i naprawienia tego co jeszcze można naprawić aby Bóg był uwielbiony w moim życiu. Wdzięczna Teresa.

 

 

W intencji tego byśmy dobrze rozpoznali swoje powołanie oraz dobrze je  wypełnili.

 

Stanisław

25 grudnia 2008 16:44

Proszę, aby Matka Boża Leśniowska, Patronka Rodzin, otoczyła opieką moją córkę Agnieszkę, która zaszła w ciążę i jej męża Krzysztofa. Aby ciąża przebiegała bez komplikacji i zakończyła się się we właściwym czasie urodzeniem zdrowego dziecka i aby razem, całą rodziną, żyli w szczęściu rodzinnym.

 

 

Matko Najświętsza to szczególna noc. Spraw abym była szczęśliwa. Chroń mnie proszę ale osoby bliskie mojemu sercu chroń również.

 

Lucyna

Błagam Panią z Leśniowa o zdrowie dla ciężko chorej koleżanki Urszuli i jej również obłożnie chorego męża. Są młodzi, bardzo cierpią i liczą Matko na Twój ratunek.

 

Grażyna

Opiekuj się Mateńko wszystkimi ludźmi na ziemi tak jak mną się opiekujesz. Bóg zapłać.

 

Ania

23 grudnia 2008 11:56

Proszę o modlitwę wstawienniczą i o uzdrowienie dla chorej Barbary. Zachorowała nagle. Choroba bardzo atakuje jej organizm. Proszę o modlitwę. Proszę o błogosławieństwo dla mojej rodziny.

 

Ewa

Matko Leśniowska proszę Cię abyś otaczała moją rodzinę opieką, proszę o łaskę wiary dla dzieci, o mądrość pochodzącą od Boga przy podejmowaniu różnych decyzji. Proszę o zerwanie z grzechem nieczystości dla mojego męża. Miej mnie w swojej opiece, dodaj mi sił, w pokonywaniu trudów dnia codziennego.

 

Justyna

22 grudnia 2008 23:21

Matko Boża Leśniowska Opiekunko Rodzin proszę Cię w swojej dobroci o łaski dla Marzeny i Piotra, uzdrów ich małżeństwo, pomóż im zbliżyć się do Jezusa, aby na nowo odkryli swą miłość, by dziękowali Bogu za to, że mają zdrowe dziecko. Otocz ich swą matczyną miłością i opiekuj się nimi!

 

Justyna

22 grudnia 2008 23:07

Proszę o modlitwę w intencji Marcelka, o pomyślny wynik badań oraz o dalsze postępy w leczeniu i całkowity powrót do zdrowia.

 

 

22 grudnia 2008 22:17

Kochana Mateczko Leśniowska prosimy Cię gorąco uproś u Twojego syna łaskę szczęścia i zbawienia wiecznego dla naszego kochanego synka. Aby Bóg Wszechmogący, który powołał go tak nagle pozwolił mu radować się szczęściem wiekuistym w niebie. Nam rodzicom daj Mateczko dużo wiary, siły i wytrwałości w tych trudnych chwilach pełnych smutku, bólu i cierpienia. Ty jesteś naszą nadzieją i siłą, lekarstwem dla naszych ran. Bądź z nami Mateczko każdego dnia, otocz nas swoją opieką i nie opuszczaj nas.

 

Bożena

Matko najdroższa miej w opiece moje nienarodzone jeszcze bliźnięta. Jutro mam zgłosić się w szpitalu na obserwację. Proszę spraw by nasze dzieci przyszły szczęśliwie na ten świat, by były zdrowe. Obdarz mnie pokojem na czas porodu i dalsze dni. Uczyń mnie dobrą matką.

 

 

22 grudnia 2008 22:14

Matuchno Leśniowska proszę Cię gorąco o potrzebne łaski i błogosławieństwo dla mojej rodziny; błogosław mojej córce w pracy i codziennym życiu; daj jej dużo zdrowia i dopomóż aby spotkała dobrego człowieka z którym mogłaby przeżyć szczęśliwie i z wiarą życie. Pomóż aby wszystkie trudności jakie napotka w życiu mogła załatwić wraz z Twoją pomocą. Otocz opieką mojego męża i mnie; daj nam dużo zdrowia i łaskę wiary, miłości i wzajemnego zrozumienia. Matuchno kochana bądź z nami każdego dnia, otocz nas swoją opieką i nie opuszczaj nas.

 

 

Matko Boża Leśniowska w Tobie jedyna nadzieja. Proszę Cię o zdrowie dla Pani Zofii. Błogosław jej całej rodzinie a na nadchodzące święta dodaj otuchy i wiary, niech narodzone dzieciątko wprowadzi światło w ich życie. Proszę Cię również o opiekę i zdrowie dla mojej rodziny. Szczęść Boże wszystkim.

 

Bogumiła

22 grudnia 2008 15:40

Matko Boża Leśniowska. Dziękuję Ci za dotychczasową opiekę nad moją córką i jej dzieckiem. 13 tyg. nowego życia prawie od poczęcia jest oddane w Twoje Boskie ramiona. Zaufałam, ufam i nie przestanę wierzyć, że tylko taka Matka jak Ty trzyma mocno w swoich ramionach tak bardzo potrzebujących wsparcia. Cieszymy się każdym dniem, mocno wierzymy, że tym razem ujrzymy maleństwo i będzie nam dane razem cieszyć się zdrowym maluszkiem. Tak bardzo tego pragniemy. Zatroskana mama i babcia.

 

Elżbieta

22 grudnia 2008 15:01

Matko weź w opiekę moją rodzinę, błogosław nam w każdy dzień i pomóż w trudach codziennego dnia, żeby nam się żyło lepiej prowadź nas. O zgodę i szacunek u siostry, żeby mąż zrozumiał jak ważna jest rodzina i dom i żeby nikt się nie wtrącał i do życia rodzinnego, żeby źle nie radził. O zdrowie dla rodziców mamy i taty, żeby żyli w zgodzie, zdrowiu i dostatku. Maryjo bądź z nami w domu, w pracy za kierownicą w rozmowie i w każdej chwili nie opuszczaj nas bo tylko w Tobie nadzieja. O spokój i zgodę u mnie w rodzinie, żeby nikt się do nas nie wtrącał i źle nie radził, o szacunek od męża Maryjo ratuj.

 

Bogusia

22 grudnia 2008 13:38

Mateńko na progu nowego roku zawierzam Tobie moją rodzinę, mego męża Janusza oraz dzieci Tomka i Kasię. Dziękuję Ci z całego serca za wszystkie Łaski jakimi nas do tej pory obdarzyłaś.

 

Marek

Proszę Braci o modlitwę do Boga za wstawiennictwem Matki Boskiej Leśniewskiej uzdrawiającą moje ciało (Hepatis C Viruse) i duszę. Bym stanął przed Bogiem z czystym sumieniem, naprawiając wszystkie błędy i grzechy. Proszę o modlitwę za zdrowie i pomyślność moich dzieci i ich matek. Bóg zapłać -Marek.

 

Małgorzata

Matko Boża z całą ufnością zawierzam Ci moje trudne sprawy. Proszę Cię wstaw się u Boga za nami i wyproś u niego rozwiązanie tej trudnej sprawy zgodnie z Jego wolą. Matko Ty znasz moją sytuację i moje udręki. Poproś Swojego Syna żeby pośpieszył z pomocą mojej słabości. Matko nie zostawiaj mnie samej bo jest mi bardzo ciężko i bardzo cierpię. Proszę umocnij mnie i dodaj sił. proszę Cię o to żebym nie została sama. Proszę Cię też o zdrowie dla Eli i szczęśliwą operację jeżeli będzie konieczna, pomóż też w jej trudnej pracy zawodowej, dodaj jej sił.

 

Marzena

Mateńko Kochana z Leśniowa, Proszę uproś u Syna Twojego łaskę powrotu do zdrowia i nawrócenia Stanisława, który znajduje się w śpiączce. Twoja czcicielka Marzena

 

Anna

Matko Boska Leśniowska daj mi siłę i odwagę, łaskę cierpliwości i pokory w znoszeniu wszystkiego co Bóg raczy mi zesłać. Proszę Cię o natchnienie myśli i czynów moich, utrwalaj otuchę w mym sercu i wzmagaj we mnie pogodę ducha. Proszę Cię pomimo wszystkich przeciwności losu, pomimo mego cierpienia, pozwól mi uśmiechać się i cieszyć każdym dniem, szczególnie w okresie zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia. Pomóż mi uwierzyć, zaufać i być jeszcze szczęśliwą. Pomóż mi w wykonywaniu codziennych obowiązków, o docenienie, zrozumienie i życzliwość w pracy. Pozwól mi kochać i być kochaną. W pokorze serca błagam o Twoje wstawiennictwo u Boga.

 

Piotr

Dziękuję Ci Najdroższa Mateczko za pomyślny wyrok sądowy i proszę Cię bardzo o dalszą opiekę oraz aby nie było żadnych odwołań od tej decyzji sądu .Proszę również Mateczko spraw aby nie było już nowych działań przeciwko mojej osobie i rodzinie. Proszę spraw aby Jezus oświecił nas i pozostał z nami, a szczególnie z moim bratem.

 

Wiesława

Proszę o modlitwę za zamarłych rodziców: Aleksandrę i Mieczysława.

 

Elżbieta

Najcudowniejsza Mateńko Pana Mojego i moja. Tak bardzo potrzebuję Twojej opieki. Proszę, usiądź ze mną w ten wigilijny wieczór, przy moim samotnym stole. Miej w swojej opiece wszystkich ludzi samotnych, porzuconych. Bądź zawsze błogosławiona.

 

Monika i Rafał

Mateńko ukochana Leśniowska Pani błagam Cię bym już była w ciąży i urodziła zdrowe śliczne dzieciątko - ufamy tobie.

 

 

Maryjo z Leśniowa, oddaję pod Twoją opiekę Dorotkę i dzieciątko, które nosi pod sercem od dwóch miesięcy. Proszę Cię Matko, wyproś u Twego Syna życie i zdrowie dla tego dzieciątka, zdrowie i potrzebne łaski dla Doroty i jej rodziny. Maryjo, proszę Cię otaczaj macierzyńską opieką Krzysztofa. Wyproś mu rozeznanie i odwagę serca i żywą wiarę, niech światło Ducha Świętego prowadzi go we wszystkim, co czyni.

 

 

Proszę za tych którzy zabili we mnie zaufanie do ludzi. Maryjo moja Matko strzeż mnie.

 

 

20 grudnia 2008 15:08

Matko Boża Leśniowska, proszę Cię z całego serca o zdrowie dla całej mojej rodziny, o szczęście, pogodę ducha o to bym była lubiana i szanowana przez ludzi z którymi przebywam, proszę byś zawsze była przy mnie ,pomogła mi stworzyć moją własną dobrą kochającą rodzinę, jeżeli tylko to możliwe by omijały mnie problemy i choroby a zawsze towarzyszyło mi szczęście i radość. Dziękuję za wszystko co dla mnie przygotowałaś Bóg Zapłać.

 

 

Bardzo prosimy o modlitwę w intencji 4 letniego Michałka. 5 stycznia 2009 w klinice w Lublinie rozpocznie się przygoto-wanie i przeszczep szpiku kostnego. O potrzebne łaski i dary dla personelu medycznego i dla siebie proszą rodzice Aneta i Grzegorz, oraz 8 - miesięczny braciszek Antoś - dawca (z krwi pępowinowej).

 

Piotr

20 grudnia 2008 03:08

Matko Boża Leśniowska proszę o zdrowie i opiekę Bożą dla matki i siebie.

 

Beata

19 grudnia 2008 23:13

Maryjo Przenajświętsza proszę pomóż mojemu Mężowi dotrzeć do prawdy o sobie samym i o naszej rodzinie. Spraw byśmy z pokorą i miłością potrafili odbudować to, co zostało zniszczone i podeptane, byśmy umieli być kochającym się małżeństwem i wzorem dla naszej córeczki. Proszę Cię by cud Bożego Narodzenia w pełni urzeczywistnił się w naszej rodzinie, by te święta były już czasem zbliżenia, a nie ciągłego wyczekiwania.

 

 

19 grudnia 2008 12:52

Maryjo otocz opieką Martę i Gosię, s. Marię i Bogumiłę. Proszę strzeż moją rodzinę, ożyw proszę moje relacje z dziećmi. Proszę też o nawrócenie ludzi, którzy źle mi życzą i próbują zniszczyć we mnie bezinteresowną chęć dzielenia się tym co mam. Jezu z Tobą przetrwam ten czas, bo Jesteś moją Jedyną Miłością i nikt tego nie może zburzyć.

 

Barbara i Dorota

Bardzo prosimy o modlitwę w intencji Marzeny, o jej uzdrowienie z ciężkiej depresji. Będziemy się łączyć w modlitwie z Waszym sanktuarium. Dziękujemy z góry Matce Najświętszej i wszystkim modlącym się.

 

 

Dziękuję Ojcom za modlitwę. Proszę w pewnej intencji o opiekę Najświętszej Uśmiechniętej Panienki. JEZUS - MARYJA - JEZUS

 

Grażyna

18 grudnia 2008 12:01

Proszę Cię Mateńko pomóż mojemu synowi, ratuj go!

 

Anna

Matko Boża proszę Cię o zdrowie dla Diany, proszę o spokój duszy dla Agnieszki, i bardzo proszę Cię o mnie i o Darka pomóż nam wytrwać i umiejętnie wykorzystać każdą chwilę. Daj nam mądrość, której często nam brakuje.

 

Elżbieta

Proszę o zdrowie dla dzieci Kingi, Oliviera i Paulinki oraz dla ich
rodziców Maryjo ratuj.

 

Marzena

Mateńko Kochana z Leśniowa. Proszę uproś u Syna Twojego łaskę powrotu do rodziny mojego męża, oddal od niego kochankę i inne pokusy. Pokieruj jego życiem tak, abyśmy poprzez Twoje Niepokalane Serce odnaleźli wzajemną miłość w naszym małżeństwie. Twoja czcicielka Marzena.

 

Ewa

Matko Boża Leśniowska, Patronko Rodzin, błagam o powrót do zdrowia mojego męża Marka, ma on 47 lat, 04 grudnia miał rozległy zawał serca, nie odzyskuje przytomności, lekarze są bezradni, a nawet stwierdzili dzisiaj, że szanse na wzbudzenie są bardzo nikłe, twierdzą, że w czasie reanimacji został uszkodzony mózg. Jestem załamana i zrozpaczona. Proszę wszystkich którzy to przeczytają o wspólną modlitwę w jego intencji - żona Ewa z dziećmi.

 

Ania i Marcin

17 grudnia 2008 13:56

Kochana Matko Boska Leśniowska prosimy Cię miej w opiece naszego jeszcze nienarodzonego synka, spraw żeby był zdrowy, żeby prawidłowo się rozwijał i aby urodził się w terminie.

 

Barbara

Błagamy Cię, Matko Boża Leśniowska o uzdrowienie Marcina z ciężkiej i niebezpiecznej choroby oraz o ufność i pociechę przez wiarę dla jego rodziców. Z góry Ci dziękuję za wysłuchanie naszej prośby. Barbara z przyjaciółmi.

 

 

Matko! Proszę Cię o pomoc, by nasze dzieci były zdrowe. Niech będzie we wszystkim wola Twego syna.

 

 

Proszę Cię pokornie Matko Boża Leśniowska, która z tak wielką miłością opiekujesz się naszymi rodzinami, o wyproszenie u Pana Jezusa łaski uzdrowienia i błogosławieństwa małżeń-stwa Grażyny i Jacka.

 

Krzysztof

Kochana Matko Boża Leśniowska, pomóż mi podjąć tą najważniejsza decyzję w moim życiu. Ulituj się nade mną grzesznym. Żałuję za swoje grzechy. Proszę Cię o miłość w moim sercu. Ulecz Pani moje uczucia. Proszę o odwagę i wytrwałość w postanowieniu abym nie ranił ani nie uciekał od dziewczyny. Ty Pani możesz uczynić cud i sprawić by Kasia odzyskała zdrowie. Proszę o dobrego męża dla Małgosi. O przemianę jej serca. Proszę w intencji mamy, taty, brata i siostry z rodziną o Twoją opiekę nad nimi.

 

 

Dziękuję za przywrócenie zdrowia małemu Jakubowi oraz proszę Cię Matko Ukochano o dalszą opiekę nad nim i jego rodzicami.

 

 

16 grudnia 2008 10:06

Mateczko proszę z całego serca o zgodę w rodzinie, ostatnio tak trudno jest mi dogadać się z mężem. Proszę o dary Ducha św. dla moich dzieci, o szczęśliwe rozwiązanie dla córki, o zdrowie dla najbliższych.

 

 

Matko Najświętsza, nie chcę w sercu nosić żalu. Kieruj moim życiem, Proszę.

 

 

Matko Boska Leśniowska. Uczyniłem ślub, że do Ciebie przyjadę z pielgrzymką, dam ofiarę na Kościół i dla Twojej Chwały, proszę Cię, pomóż mojej córeczce Julci, bo się pogubiła w nauce, ma straszne zaległości, grożą jej jedynki na okres. Wiem, to także moja wina, bo się za mało nią interesowałem i za mało pomagałem, teraz to się zmieni, przyrzekam. Maryjo - ratuj! Oddaję Ci Julcię, Ty ją oddawaj Twojemu Synowi, Julcia się urodziła tylko dzięki Twojemu wstawiennictwu i nieraz mi ją ratowałaś, więc pomóż i teraz. Oddaję Ci całą rodzinę i siebie i wszystkie nasze sprawy, Maryjo prowadź. Jezu, ufam Tobie, Ty się tym zajmij, Tobie zaufałem. Zapłakany Ojciec.

 

 

Kochana Mateczko Leśniowska z bezgraniczną ufnością zwracamy się do Ciebie. Ty z matczyną dobrocią rozlewasz potoki łask na wszystkie dzieci, w Tobie pokładamy całą naszą nadzieję - prosimy o łaski dla naszego syna. Uproś u Swego Syna łaskę nawrócenia, uwolnij go od zniewoleń, broń go od pokus złego ducha a także uwolnij go od nałogów. Prosimy Mateczko otocz go Swoją opieką, pokieruj jego życiem, chroń od nieszczęść. Pomóż mu wejść na dobrą i prostą drogę, która zaprowadzi go do Twojego Syna, bo jest bardzo zagubiony. Mateczko wysłuchaj nas - wierzymy i ufamy, że nasz syn będzie znowu blisko Boga jak do niedawna.

 

Katarzyna

15 grudnia 2008 22:36

Zwracamy się z gorącą prośbą o zdrowie dla naszego kochanego Tatusia, Męża i Syna. Tatuś w zeszłą środę nagle dostał wylewu krwi do mózgu. Od tego czasu nie odzyskał przytomności, leży w szpitalu w śpiączce, taki bezbronny i niewinny... Lekarze nie dają nadziei jednak my wierzymy w cud... Tatuś nie może nas opuścić, ma zaledwie 56 lat i musi żyć! Zawsze był dobrym człowiekiem, nikomu krzywdy nie zrobił, dlaczego wiec ktoś chce nam go odebrać. Jesteśmy rodzina wierzącą, modlimy się za Tatusia cały czas, głęboko wierzymy że Bóg go nam nie zabierze i gorąco błagamy Cię Matko Boska Leśniowska i Ojcowie Paulini o modlitwę za naszego najukochańszego Waldusia!!! Głęboko ufamy w jej moc... Katarzyna Górska z Rodzina.

 

Ela

Najdroższa Mateczko dzisiejszy dzień to dzień mojego poznania. Dziękuję Ci że od dziś mogę spoglądać na Twe uśmiechnięte oblicze z nadzieją i ufnością że obdarzysz mnie (o co cię gorąco proszę) pokojem, miłością oraz zdrowiem w mojej rodzenie. Bądź naszą Przewodniczką w drodze do Chrystusa.

 

 

Matuchno Leśniowska, proszę Cię o łaskę i błogosławieństwo dla mojej chorej Cioci Ireny o modlitwę w jej intencji, aby choroba ustała.

 

 

Matko Boża Leśniowska proszę o Boże Błogosławieństwo i Miłosierdzie dla całej naszej rodziny, o powrót Barbary o uzdrowienie mnie z mojej choroby i wyzwolenie mnie z nałogu nikotynizmu o prace dla mnie, o uzdrowienie dla Marianny i o zdrowie dla Gosi i nawrócenie Stanisława i o łaskę spowiedzi generalnej z całego życia i o dar ducha świętego dla wszystkich mieszkańców tego domu.

 

Joanna

15 grudnia 2008 18:56

Matko Boża Leśniowska niespodziewanie stanęłaś na mojej drodze, dziękuję Ci za te łaskę i błagam weź w swoje dłonie rodzinę Eli Adama. Za kilka dni urodzi się czwarte dziecko. Odmień jego serce by ojcostwo było dla niego największym darem. Uwolnij go od demona zdrady i daj wzajemną miłość i szacunek i przebaczenie. Poprowadź go do tronu Miłosierdzia i łaski - do Spowiedzi Świętej.

 

Barbara

15 grudnia 2008 13:52

Matuchno Leśniowska, proszę Cię o łaskę przebudzenia dla mojego męża, aby udało mu się przebić skorupę swojej choroby uzależnienia i aby zrozumiał, że dzięki ludziom podobnym można nauczyć się żyć ze swoja chorobą.

 

Sławomir

Matko Boża Leśniowska pragnę podziękować Ci za dobre wyniki badań u mojego taty, o co prosiłem Cię Mateńko kilka tygodni temu. Wbrew wcześniejszym badaniom, te przeprowadzone ostatnio dowiodły braku zamian nowotworowych. Mimo to konieczne jest wykonanie operacji, która będzie miała miejsce jutro tj. 16 grudnia w Szpitalu Wojewódzkim w Przemyślu. Matko proszę Cię prowadź rękę lekarza operującego, spraw aby wszystko zakończyło się szczęśliwie, a tata mógł wrócić do normalnego życia. Aby dziękując i wielbiąc Pana Boga i Ciebie Najświętsza Matko, mógł swoim życiem jeszcze cieszyć dzieci i wnuki. Proszę Cię również matko o miłość w naszej rodzinie oraz o podjęcie dobrej decyzji w kwestiach związanych z pracą i przeprowadzką do Warszawy. Leśniowska Mateńko Nieustającej Pomocy, Matko Dobrej Rady pod Twoją obronę uciekamy się. Sławek z rodziną.

 

Małgorzata

15 grudnia 2008 07:32

Matko Boża z całą ufnością zawierzam Ci moje trudne sprawy. Proszę Cię wstaw się u Boga za nami i wyproś u niego rozwiązanie tej trudnej sprawy zgodnie z Jego wolą. Matko Ty znasz moją sytuację i moje udręki. Poproś Swojego Syna żeby pośpieszył z pomocą mojej słabości. Matko nie zostawiaj mnie samej bo jest mi bardzo ciężko i bardzo cierpię. Proszę umocnij mnie i dodaj sił. proszę Cię o to żebym nie została sama. Proszę Cię też o zdrowie dla Eli i szczęśliwą operację jeżeli będzie konieczna, pomóż też w jej trudnej pracy zawodowej, dodaj jej sił.

 

Anna

15 grudnia 2008 07:19

Matko Boska Leśniowska daj mi siłę i odwagę, łaskę cierpliwości i pokory w znoszeniu wszystkiego co Bóg raczy mi zesłać. Proszę Cię o natchnienie myśli i czynów moich, utrwalaj otuchę w mym sercu i wzmagaj we mnie pogodę ducha. Proszę Cię pomimo wszystkich przeciwności losu, pomimo mego cierpienia, pozwól mi uśmiechać się i cieszyć każdym dniem, tak jak Ty się uśmiechasz. Pomóż mi uwierzyć, zaufać i być jeszcze szczęśliwą. Pomóż mi w wykonywaniu codziennych obowiązków, o docenienie, zrozumienie i życzliwość w pracy. Pozwól mi kochać i być kochaną. W pokorze serca błagam o Twoje wstawiennictwo u Boga.

 

Beata

W tym tygodniu gorąco polecam modlitwie Babcię Agnieszkę, która 19 grudnia będzie obchodzić siedemdziesiąte siódme urodziny proszę o potrzebne łaski dla niej szczególnie zdrowie i siły na każdy kolejny dzień życia. Dziękuję Jej za wszystko. Natomiast w czwartek 18 grudnia przypadają moje 32 urodziny. Dziękuję za każdy dzień życia, za wszystkie dobre i złe chwile za wszystko co do tej pory otrzymałam, szczególnie od ostatnich urodzin. Z całego serca przepraszam za moje słabości i postępowanie za to, że swoją złość i rozpacz wyładowuje na najbliższych, tak bardzo się wstydzę i żałuję tego co robię Panie daj mi siłę, chce być silna. Proszę o wiarę, nadzieję i miłość dla mnie, aby się nie poddała i znalazła swoją drogę w życiu mogła kochać i być kochaną. Polecam modlitwie brata proszę dla niego o dar szczerej spowiedzi, przemianę serca i życia o wyjście z trudnej sytuacji i kłopotów jest tego tak wiele, że proszę chyba o cud, aby nie spotkało nic złego i omijały Go złe wiadomości. Proszę o potrzebne łaski dla brata i Jego rodziny by panowała w niej miłość, zgoda i zrozumienie, rodziców, dziadków i cioci Marty aby odzyskała sprawność w ręce. O zdrowie i radosne dzieciństwo dla Moniki i Maćka. Proszę aby dla mnie i moich bliskich czas adwentu był radosnym oczekiwaniem. Proszę o potrzebne łaski w pracy na studiach i w życiu osobistym dla Mariusza. Bardzo dziękuję za spotkanie i jeśli taka wola Boga proszę o wzajemną miłość dla nas. Z całego serca dziękuję za wszystkie modlitwy.

 

 

14 grudnia 2008 18:19

Proszę Cię o Maryjo o wstawiennictwo za mojego syna, który nie umie dać sobie rade ze swoim młodym życiem. Ofiaruje go twemu Niepokalanemu Sercu, wyzwól go z sieci zła i nałogów, proszę o łaskę nawrócenia i łaskę silnej woli, Maryjo pomocy.

 

Magda

14 grudnia 2008 18:06

Ukochana Matko, po raz kolejny upraszam o łaskę uzdrowienia dla mojej córeczki Zuzanny. Lekarze wciąż tłumaczą nam, iż musimy pogodzić się z tym, iż choroba jest nieuleczalna, ale dla Twojego Syna Maryjo, nie ma rzeczy niemożliwych. Pomóż nam Mateńko i wstaw się za naszą córeczką. Tak trudno patrzeć na chorobę ukochanego dziecka, na jej łzy i tak liczne ograniczenia wynikające z choroby. Miej nas w swej opiece i dawaj każdego dnia siłę do walki z chorobą. Wciąż wierzymy, że któregoś dnia nasza córeczka wyzdrowieje, że któraś ze stosowanych metod leczenia przyniesie oczekiwane rezultaty. Z pokorą i miłością Magda i Sławek

 

 

14 grudnia 2008 11:42

Matuchno Leśniowska, dziękuję Ci za otrzymane łaski i proszę gorąco o dalsze błogosławieństwo dla mojej rodziny. Błogosław i otocz opieką moją córkę; daj jej dużo zdrowia aby wszystkie problemy, które spotka w życiu i pracy mogła rozwiązać wraz z Twoją pomocą; aby w przyszłości założyła rodzinę i była szczęśliwą matką i żoną. Proszę o zdrowie dla mojego męża i dla mnie; o łaskę wiary, miłości i wzajemnego zrozumienia. Matuchno Leśniowska weź w opiekę moją rodzinę, błogosław nam i nie opuszczaj nas.

 

rodzice

14 grudnia 2008 11:35

Matko Boska Leśniowska Ty jesteś Matką nas wszystkich, prosimy Cię gorąco uproś u Twojego syna łaskę szczęścia i zbawienia wiecznego dla naszego kochanego synka. Aby Bóg Wszechmogący, który powołał go tak nagle pozwolił mu radować się szczęściem wiekuistym w niebie. Nam rodzicom daj Mateczko dużo wiary, siły i wytrwałości w tych trudnych chwilach pełnych smutku, bólu i cierpienia. Ty jesteś naszą nadzieją i siłą, lekarstwem dla naszych ran. Bądź z nami Mateczko każdego dnia, otocz nas swoją opieką i nie opuszczaj nas.

 

Anna

Błagam Cię Mateczko o modlitwę za mnie, bo cierpię w myślach i na duszy. Proszę o poprawę relacji moich z córką Joasią. Błagam Boga aby uwolnił mnie z tego cierpienia i żebym mogła korzystać z dobrodziejstw Ducha Świętego i z tego powodu dziękować i wychwalać Boga na zawsze.

 

Lucyna

13 grudnia 2008 20:52

Matko Boża Leśniowska proszę Cię o zdrowie mojej jedynej siostrzyczki, mojej tak poważnie chorej siostrzenicy Karo. Miej w opiece nasza rozdarta rodzinę, Tak bardzo Cię proszę.

 

 

13 grudnia 2008 20:52

Matko Boża Leśniowska proszę Cię o zgodę, spokój i zrozumienie w naszej rodzinie. Proszę Cię Mateńko aby znowu zapanowała miłość i radość w naszych sercach.

 

Waldemar

Dziękuje Bogu i Matce Najświętszej za wszystkie otrzymane łaski i nadal proszę o pomoc we wszystkich sprawach, które są ważne moim sercu. Szczególnie proszę o cud nawrócenia mojej mamy, która dawno temu odeszła od Boga. Dopomóż mi również o Maryjo, abym przestał być zazdrosny o moją żonę, błogosław mojemu małżeństwu, niech razem z moją żoną szczerze i prawdziwie się kochamy i na zawsze pozostaniemy sobie wierni. Bardzo proszę również za całą moją rodzinę, a szczególnie o błogosławieństwo dla naszych dzieci, Twej pomocy potrzebujemy, Ty znasz nasze problemy. Najuko-chańsza Matko ulecz mnie ze wszystkich mych chorób albo przynajmniej z tych, które zagrażają memu życiu. Matko Boża Leśniowska, Tobie zawierzam się na zawsze, bądź przy mnie i błogosław mi z nieba. Za wszystkie otrzymane łaski bardzo dziękuje.

 

 

12 grudnia 2008 16:47

Matko kochana proszę o zdrowie dla małej Milenki, aby mogła normalnie żyć! Wspieraj w cierpieniu jej rodziców. Pomóż im! A moją zmarłą Julie przytul do serduszka !!

 

Piotr

12 grudnia 2008 12:55

O zgodę i miłość w rodzinie, odbudowanie zaufania i więzi, przebaczenie mojej zdrady sprzed lat, wynagrodzenie cierpień i krzywd doznanych przez moją Żonę i dzieci, o zdrowie dla całej rodziny. W Tobie Matko Najświętsza pokładam moją nadzieję.

 

 

12 grudnia 2008 09:01

Mateczko czuwaj nad moim mężem, pomóż mu, bądź z nim. Proszę.

 

 

Maryjo proszę oczyść te wszystkie kłamstwa. Tak bardzo CIĘ potrzebuję. Jesteś moją jedyną Nadzieją.. nie mam nikogo. Proszę.

 

Ewa

Matko Boska Leśniowska. Nie ustaje w modlitwie o wyzdro-wienie mojej córki Agaty. Od lat choruje na bardzo uciążliwy trądzik i ma twarz cala w bliznach. Jest pod kontrola lekarza, który tu na Kanadyjskiej ziemi jest jak Matka Teresa i On Chrześcijanin i Katolik modli się na każdym zabiegu wycięcia guzków ale choroba nie ustaje. Ona zażywa bardzo mocne leki i boje się o jej zdrowie, bo to za długo trwa. Widzę tylko w Twoich Rekach o Uzdrowicielko Nasza aby za sprawa Twoja choroba ustąpiła. Wierze i modle się gorąco. Matka Agaty Ewa

 

Tomasz

11 grudnia 2008 21:59

Kochana Mateczko Leśniowska, błagam Cię spraw, aby moja żona nauczyła się kochać bliźniego i powróciła do pełnego obcowania z Bogiem, oraz żeby w naszej rodzinie na nowo zagościł pokój. Miej w Swojej szlachetnej opiece również nasze kochane dzieci, aby mogły wychowywać się w szczęśliwej Rodzinie.

 

 

MARYJA - Pokój - Przepraszam - Dziękuję - MARYJA. Nie jestem godna Panie Jezu, ale powiedz tylko Słowo..

 

Anna i Rafał

Matko Leśniowska prosimy Cię pokaż nam drogę, jak mamy iść, żeby być szczęśliwymi. Pomóż nam podejmować dobre decyzje i pomagaj w przeciwnościach.

 

Zdzisława i Jolanta

Matuchno, proszę Cię o zdrowie, miłość, zgodę w naszej rodzinie. Matko Boża Leśniowska okryj nas Swym płaszczem, chroń od złego i prowadź...

 

 

Matko Boska bardzo Cię proszę o zdrowie dla Paulinki, proszę Cię aby wszystko było dobrze i żeby wróciła do zdrowia. Proszę Cię Matko Leśniowska.

 

 

Matko Najświętsza spraw żebym była szczęśliwa. Niech Ktoś pokocha mnie naprawdę. Ja potrafię kochać bardzo.

 

Grażyna

Maryjo, błagam uzdrów mnie z tej choroby, która Mi już 3 tygodnie towarzyszy i postaw na mojej drodze lekarza, który rozpozna i zajmę się Mną z miłością i pomoże. Proszę o cud pełnego uzdrowienia i powrót mój do pełnosprawności na który do 11,5 roku czekam i modlę się z wiarą i nadzieją.

 

 

10 grudnia 2008 16:21

Pani Leśniowska - nasza najlepsza Matko gorąco polecamy Twojej macierzyńskiej opiece Reginkę - ma 7 lat i przed dwoma tygodniami lekarze stwierdzili u niej nowotwór kości - przeszła juz I chemię, ma unieruchomioną nogę, żeby nie doszło do złamań. Pani Leśniowska uproś dla Reginki i dla Jej Rodziców potrzebne łaski, by we wszystkim co jest wolą Boga mogli Go uwielbiać. Maryjo nasza Najlepsza Matko miej nas w Swojej opiece !!!

 

Adam

Matko Boża Leśniowska proszę z całego serca o szybki powrót do zdrowia i o posługę Tobie Matko w Służbie zakonnej i o opiekę nad Moją rodziną.

 

 

Maryjo zabierz mój lęk, proszę, ratuj..

 

 

O nawrócenie męża, by uświadomił sobie, że akty przemocy są złem i rozpoczął leczenie. Proszę by nie zabierał mi chłopców. Przemoc psychiczna i fizyczna kilkuletnia rozbiła naszą rodzinę... Boję się ruchów prawnych, Maryjo dodaj odwagi..

 

 

O łaskę wybaczenia. Jezu ufam Tobie!

 

 

Proszę o modlitwę w bardzo ważnej intencji. Tak bardzo potrzebuje wsparcia modlitewnego o rozeznanie w sprawach rodzinnych, chodzi o życie i bezpieczeństwo kilku osób... Jezu ufam Tobie!

 

 

Matko Boża Leśniowska proszę Cię o pomyślność dla Małgosi. Wspomagaj Ją i czuwaj nad nią. Ona ma jeszcze tak niewiele lat. Pomóż Jej wybierać w życiu tylko dobre drogi i spotkać prawdziwych przyjaciół. Miej Ją w swojej opiece.

 

 

Matko Boska proszę Cię o pomyślność dla mojej córki Małgosi. Pomóż Jej i czuwaj nad nią. Ona ma jeszcze tak niewiele lat. Pokaż Jej dobre drogi, dopomóż dobrać prawdziwych przyjaciół. Miej Ją w swojej opiece.

 

Mirosław

10 grudnia 2008 01:09

Proszę Cię Patronko Rodzin o wstawiennictwo u Boga aby uzdrowił ciężko chorą 2 letnią Igusię, walczącą o życie w szpitalu. Modlę się do Ciebie za rodzinę, która cierpi i która pragnie pozostać pełną, by czcić Pana za jego łaski.

 

 

Matko Moja Kochana, błagam Cię o łaskę zdrowia dla mojej synowej i jej poczętego dziecka. Spraw Mateńko Leśniowska aby Kasia szczęśliwie donosiła i urodziła zdrowe dziecko. Właśnie teraz już w ostatnich tygodniu Matko Moja Kochana, błagam Cię o łaskę zdrowia dla mojej synowej i jej poczętego dziecka. Spraw Mateńko Leśniowska aby Kasia szczęśliwie donosiła i urodziła zdrowe dziecko. Właśnie teraz już w ostatnich tygodniach ciąży są największe problemy. Proszę Cię Mateńko miej ich w swojej opiece.

 

 

9 grudnia 2008 11:19

O uwolnienie.. z lęku... Matko pomocy - strzeż mnie.. o pokorę

 

 

Proszę o łaskę nawrócenia dla mojego męża, który stosuje przemoc! wobec swojej rodziny... Proszę o siły dla mnie bym sama mogła unieść ten ciężar, bo nie mogę liczyć na nikogo, rodzinę, bliskich, nie mam juz nikogo... zabierz mój lęk.... Maryjo w Tobie jedyna nadzieja...

 

Anka

Matko Boża Leśniowska błagam o pomoc. Wstaw się za mną i moją rodziną u Swego Syna. Wyproś u Niego szansę na normalne życie. Miej też zawsze w opiece moje córki. Zrozpaczona Anka

 

Małgorzata

Kochana Mateńko ! Błagam Cię o łaskę macierzyństwa ! Wysłuchaj mnie Mateńko ! Bądź teraz przy mnie bo bardzo Cię potrzebuje ! Kocham Cię !

 

Jolanta

Mateczko kochana proszę aby mój syn dostał pracę i mógł założyć rodzinę. Ufam Tobie i modlę się żarliwie.

 

Piotr

Najdroższa Mateczko proszę Cię najpokorniej o łaskę uzyskania korzystnego wyroku sądowego w dniu 15.12., gdyż jest to bardzo ważne dla mnie i mojej rodziny. Bardzo proszę ratuj mnie, osłoń nas swoim płaszczem i spraw abyśmy już nie cierpieli. Ty Wiesz Mateczko jak mi z ciężko żyć. Prosi z pokorą Piotr.

 

 

8 grudnia 2008 17:09

Matko Boska Leśniowska, bardzo Ciebie proszę o zdrowie dla mojej córki Paulinki. Spraw pani aby jej zdrowie wróciło do normy proszę Cię o to z całego serca. Zaopiekuj się nasza rodzina. Nie opuszczaj nas. Kocham Ciebie.

 

 

Mateńko pamiętaj o mnie i o łasce o którą Cię proszę. Pomóż również mojemu mężowi, proszę o jasność umysłu dla niego.

 

Małgorzata

Matko Boża z całą ufnością zawierzam Ci moje trudne sprawy. Proszę Cię wstaw się u Boga za nami i wyproś u niego rozwiązanie tej trudnej sprawy zgodnie z Jego wolą. Matko Ty znasz moją sytuację i moje udręki. Poproś Swojego Syna żeby pośpieszył z pomocą mojej słabości. Matko nie zostawiaj mnie samej bo jest mi bardzo ciężko i bardzo cierpię. Proszę umocnij mnie i dodaj sił. proszę Cię o to żebym nie została sama. Proszę Cię też o zdrowie dla Eli i szczęśliwą operację jeżeli będzie konieczna, pomóż też w jej trudnej pracy zawodowej, dodaj jej sił.

 

Anna

Matko Boska Leśniowska daj mi siłę i odwagę, łaskę cierpliwości i pokory w znoszeniu wszystkiego co Bóg raczy mi zesłać. Proszę Cię o natchnienie myśli i czynów moich, utrwalaj otuchę w mym sercu i wzmagaj we mnie pogodę ducha. Proszę Cię pomimo wszystkich przeciwności losu, pomimo mego cierpienia, pozwól mi uśmiechać się i cieszyć każdym dniem, tak jak Ty się uśmiechasz. Pomóż mi uwierzyć, zaufać i być jeszcze szczęśliwą. Pomóż mi w wykonywaniu codziennych obowiązków, o docenienie, zrozumienie i życzliwość w pracy. Pozwól mi kochać i być kochaną. W pokorze serca błagam o Twoje wstawiennictwo u Boga.

 

Ela

Proszę o modlitwę o zdrowie dla Basi. Łaskę nadziei i siły dla jej
rodziców. Mądrość i intuicję dla lekarzy walczących o jej życie.

 

Beata

7 grudnia 2008 17:51

Polecam modlitwie brata proszę dla niego o dar szczerej spowiedzi, przemianę serca i życia o wyjście z trudnej sytuacji i kłopotów jest tego tak wiele, że proszę chyba o cud, aby nie spotkało nic złego i omijały Go złe wiadomości. Proszę o potrzebne łaski dla brata i Jego rodziny by panowała w niej miłość, zgoda i zrozumienie, rodziców, dziadków i cioci Marty aby odzyskała sprawność w ręce. O zdrowie i radosne dzieciństwo dla Moniki i Maćka. Proszę aby dla mnie i moich bliskich czas adwentu był radosnym oczekiwaniem. Proszę o potrzebne łaski dla Mariusza. Bardzo dziękuję za spotkanie i jeśli taka wola Boga proszę o wzajemną miłość dla nas. Z całego serca przepraszam za moje słabości i postępowanie za to, że swoją złość i rozpacz wyładowuje na najbliższych, tak bardzo się wstydzę i żałuję tego co robię Panie daj mi siłę, chce być silna. Proszę o wiarę, nadzieję i miłość dla mnie, aby się nie poddała i znalazła swoją drogę w życiu mogła kochać i być kochaną. Z całego serca dziękuję za wszystkie modlitwy.

 

Magda

6 grudnia 2008 17:59

Błagam Cię Matko Boża Leśniowska pomóż mojej matce Basi odzyskać zdrowie, pomóż jej być silną i pokonać chorobę, wstaw się za nią do Pana Boga. Proszę z całego serca i wierzę że Twoja modlitwa i wstawiennictwo jej pomogą!

 

Szymon

Mateczko Leśniowska chociaż wiem że swoimi grzechami nie zasłużyłem sobie na łaski od Ciebie mimo to Tobie zawierzam moja rodzinę. Błogosław nam i opiekuj się nami. Otocz swoja opieką i miłością moją żonę, aby dobry Bóg zmiękczył jej serce i aby potrafiła zrozumieć co oznacza kochać bliźniego.

 

 

6 grudnia 2008 00:11

Zwracam się z prośbą o modlitwę wstawienniczą w intencji mojego ciężko chorego bratanka Maćka. Aktualnie poddawany jest chemioterapii.

 

 

5 grudnia 2008 20:21

Matko Boża Leśniowska dziękuję za Twoją opiekę nad naszą rodziną. Proszę Cię o wstawiennictwo w intencji Karola i Michała aby spotkali kobiety, które pokochają i założyli rodziny. Matuchno miej ich w swojej opiece. Twoja czcicielka.

 

 

Matko Boska Leśniowska z ufnością i pokorą zawierzam Ci moje trudne sprawy. Matuchno dziękuję Ci za wszystkie łaski, które za twoim pośrednictwem Bóg mi udzielił. Z ufnością dziecka proszę Cię o zdrowie dla całej rodziny, dzieci męża, a szczególnie o zdrowie i ufność Bożą dla moich rodziców. Proszę też bardzo o łaski dla Jerzego. Matuchno Kochana proszę Cię aby mimo przeciwności losu, wrócił do kościoła, przestał pić i ułożył sobie życie, Matko wspomagaj nas, i otocz całą moją rodzinę swoją miłością i opieką.

 

Beata

5 grudnia 2008 10:07

Matko Boża Leśniowska proszę z całego serca o uzdrowienie naszego syna Mateusza z przewlekłej choroby, niech ta choroba ustąpi. Otocz Mateusza, naszą córkę Weronikę oraz mojego męża i mnie swoją opieką, miłością i wstawiennictwem w rozwiązywaniu naszych spraw rodzinnych.

 

Magda

4 grudnia 2008 22:41

Matko Boska Leśniowska, wysłuchaj moich próśb - pod Twoja opiekę oddaję Kasię. Proszę Cię o łaskę zdrowia, nawrócenia i opamiętania. Gorąco proszę Cię o pomyślne rozwiązanie jej problemów osobistych, o łaskę wiary, miłości i wzajemnego zrozumienia. Bardzo Cię proszę aby jej związek narzeczeński z Adamem przetrwał ten ciężki kryzys. Aby założyli rodzinę i byli szczęśliwi. Pomóż jej w pracy zawodowej i dodaj sił. Wspomagaj ją w trudnych chwilach i chroń od złego. Mnie i mojej rodzinie daj pocieszenie.

 

 

4 grudnia 2008 19:38

Matko Leśniowska proszę Cię o uzdrowienie duszy, ciała i powrót do rodziny kochanego męża i ojca Roberta.

 

Katarzyna

4 grudnia 2008 16:55

Matko Boska Leśniowska, proszę ratuj, bo czuję że tracę wiarę. Ciągle popełniam ten sam błąd, że chciałabym aby wszystko było po mojemu, wg mojej koncepcji. A gdy niespełna się to czego pragnę upadam, tracę nadzieję i zaczynam kwestionować wszystko. Proszę Maryjo zadbaj o moje małżeństwo, a raczej naucz mnie przebaczać, usuń zadrę z mego serca. Naucz mi służyć i proszę Cię o łaskę pokory. Ratuj Maryjo! Katarzyna z Warszawy.

 

Jolanta

4 grudnia 2008 06:57

Matko Boska Leśniowska proszę Cię o opiekę i pomoc w rozwiązaniu problemów w pracy. Pozostaje w modlitwie.

 

Włodek

4 grudnia 2008 00:42

Najświętsza Pani proszę Cię o łaski: zdrowia i rozwiązania problemu, który od długiego czasu noszę w swoim sercu, a który dotąd nie został rozwiązany.

 

Ania

Matko Boża Leśniowska proszę Cię o gorącą modlitwę, aby moja mama dostała emeryturę. Jest jej bardzo ciężko jest po operacji nerki. Daj jej zdrowie na dalsze lata. Proszę Cię mateńko pomóż jej. Córka Ania

 

 

Matko Najświętsza poprowadź Wojtka właściwą drogą. Spraw żeby Chciał coś zmienić w życiu. Bardzo go kocham ale bez twojej pomocy nie uda się. Spraw byśmy byli szczęśliwi.

 

Krzysztof

3 grudnia 2008 19:59

Matko Boska Leśniowska miej w opiece moją rodzinę. Wstawiaj się u naszego Pana o uzdrowienie i odrodzenie mojego małżeństwa. Spraw by moja żona zrozumiała, że rozwód jest złem. Kochana Matko natchnij moją żonę i oddal groźbę rozpadu naszej rodziny. Spraw by nadchodzący adwent był dla mojej żony okresem przemyśleń i nawrócenia. Miej w opiece także naszą córeczkę Karolinkę.

 

Iwona

Matko Boża Leśniowska proszę Cię o pomyślne zakończenie spraw związanych z poszukiwaniem pracy. Proszę abym mogła zacząć prace w nowej firmie.

 

matka

Kochana Mateczko Leśniowska. Proszę, wyproś synowi mojemu pomoc i błogosławieństwo na czas egzaminów z prawa jazdy, a po szczęśliwym zdaniu, jeśli taka będzie wola Boża, bezpieczne podróżowanie.

 

 

2 grudnia 2008 22:59

Ukochana Matko Leśniowska proszę o zgodę w mojej rodzinie, pomiędzy moją mamą Teresą, a siostrą Beatą byłą alkoholiczką ,aby się rozumiały, kochały i nigdy nie dokuczały wzajemnie, by boża miłość do bliźniego całkowicie wypełniła ich serca. Proszę Matko, aby moja mama doceniła moją siostrę i nigdy jej nie dokuczała, ani jej dzieciom.

 

Krzysztof

2 grudnia 2008 21:16

Dziękuję Ci Kochana Matko Boża Leśniowska za to, że wysłuchujesz każdej prośby i zmieniasz życie na lepsze. Dziękuję Ci za tak piękne sanktuarium, śliczną figurkę i wspaniałych zakonników. Jeszcze chciałbym Ciebie odwiedzić. Wlej w moje serce odwagę, wytrwałość, pracowitość. Pomóż stać się prawdziwym mężczyzną, który podejmuje mądre decyzje. Proszę o miłość w moim sercu. Proszę w intencji mamy i taty, żeby odnaleźli na nowo miłość piękną i dobrą. Dziękuję za przemianę brata Stasia. Proszę prowadź go. Przepraszam, że nie szanowałem Kasi. Bardzo proszę uzdrów ją całą. Dziękuję za poznanie pełnej ciepła Małgosi. Prowadź ją. Proszę w intencji Asi i Darka. Ulecz ich serca i ich małżeństwo. Proszę w intencji Beaty, Adama żeby nie zostali sami w życiu.

 

Ela

Za Anie: o zdrowie; poplątane życie osobiste - jakieś relacje - nie wiadomo po co; obawa o utratę pracy o wolność od grzechów języka, złości, skupiania się nad tym co złe; o dobra spowiedź; o miłosierdzie Boże dla Emilii; o zdrowie małej Oleńki; w intencjach ks. Jana; o otoczenie Bożym światłem; codzienne doświadczania Bożej Ojcowskiej opieki; o zdrowie i Boże spełnienie i wolność od wszystkiego w czym nie ma Bożego życia dla Pawła; o piękne owoce adwentu dla Justyny, Danieli i Aleksandra. Bardzo Bóg zapłać !!

 

Irena

Mateńko Kochana dziękuję Ci za wszystkie łaski które już mi wyprosiłaś i błagam Cię bardzo o dalsze wstawiennictwo za mną u syna Twego o łaskę zdrowia i życia, której tak potrzebuję, łaskę wiary dla siebie i całej mojej rodziny i błogosławieństwo dla moich synowych które wkrótce zostaną. matkami. Nie opuszczaj nas Matko Nasza. Ojcowie Paulini módlcie się za nami.

 

Maria

2 grudnia 2008 11:20

Błagam o miłosierdzie Boże dla mojej rodziny przez wstawie-nnictwo Matki Boskiej Leśniowskiej.

 

Zofia

Matko Boża Leśniowska, orędowniczko wszystkich błagających Cię o wsparcie i wstawiennictwo do Boga wysłuchaj i moich próśb - pod Twoją opiekę oddaję Krzysztofa. Wspomagaj Go w walce z ciężką chorobą, nie pozwól zwątpić w wyzdrowienie. Uproś u swego Miłosiernego Syna łaskę zdrowia. Gorąco Cię proszę o pomyślną rehabilitację i postęp w leczeniu. Brak postępów w rehabilitacji powoduje, że jest załamany. Nie pozwól mu zwątpić w wyzdrowienie. Za Twoim wstawiennictwem proszę Cię również o dary Ducha Św. i mądrość dla lekarzy w podejmowaniu decyzji. Nie opuszczaj w tych ciężkich chwilach zarówno Krzysztofa jak i Jego najbliższych. Spraw, by ku chwale Twojej i Twojego Syna mógł odwiedzić Leśniów i osobiście podziękować Ci za łaskę uzdrowienia. Pod Twoja obronę uciekamy się Święta Boża Rodzicielko, naszymi prośbami racz nie gardzić w potrzebach naszych...

 

 

Matko Najświętsza kieruj naszą znajomością i miłością. Błagam.

 

 

1 grudnia 2008 21:18

Matko Boża Leśniowska, Tobie z ufnością oddaję moją znajomość z Maćkiem. Proszę Cię Matko Boża, abyś pokierowała naszym życiem i uprosiła nam potrzebne łaski.

 

rodzice

1 grudnia 2008 12:57

Mateczko Leśniowska Ty jesteś przewodniczką na naszej drodze życiowej, mocą i nadzieją zbawienia, lekarstwem dla naszych ran, ukojeniem łez dlatego zwracamy się do Ciebie z naszymi prośbami; uproś u Twojego syna łaskę szczęścia i zbawienia wiecznego dla naszego kochanego synka; aby Bóg Wszechmogący, który powołał go tak nagle pozwolił mu radować się szczęściem wiekuistym w niebie. Nam rodzicom daj dużo siły, wiary i wytrwałości w tych trudnych chwilach pełnych smutku, bólu i cierpienia. Nie opuszczaj nas Matuchno, otocz nas swoją opieką, utul nasze serca przepełnione bólem i błogosław nam.

 

 

1 grudnia 2008 12:52

Mateczko Leśniowska Tobie zawierzam moja rodzinę. Błogosław nam i opiekuj się nami. Daj dużo zdrowia mojej córce; błogosław jej w pracy i życiu osobistym, aby wszystkie problemy i sprawy trudne załatwiła wraz z Twoją pomocą. Aby założyła rodzinę i była szczęśliwa. Proszę o zdrowie dla mojego męża i dla mnie; o łaskę wiary, miłości i wzajemnego zrozumienia. Bądź z nami Mateczko każdego dnia, otocz nas swoją opieką, błogosław nam i nie opuszczaj nas.

 

Basia

1 grudnia 2008 11:49

Matko Boża proszę Ciebie w imieniu mojego męża o wyproszenie u swojego Syna łaskę uzdrowienia dla jego kolegi Jacka, żeby choroba która go dotknęła ustąpiła, otocz jego swoją miłością i opieką.

 

 

Proszę o światło Boże na dzisiejszy ważny dzień. Dziękuję za Lesława. Moja najlepsza Matko, okryj moje dzieci płaszczem swojej opieki. W Tobie jedyna Nadzieja...

 

Małgorzata

Matko Boża z całą ufnością zawierzam Ci moje trudne sprawy. Proszę Cię wstaw się u Boga za nami i wyproś u niego rozwiązanie tej trudnej sprawy zgodnie z Jego wolą. Matko Ty znasz moją sytuację i moje udręki. Poproś Swojego Syna żeby pośpieszył z pomocą mojej słabości. Matko nie zostawiaj mnie samej bo jest mi bardzo ciężko i bardzo cierpię. Proszę umocnij mnie i dodaj sił. proszę Cię o to żebym nie została sama. Proszę Cię też o zdrowie dla Eli i szczęśliwą operację jeżeli będzie konieczna, pomóż też w jej trudnej pracy zawodowej, dodaj jej sił.

 

Anna

Matko Boska Leśniowska daj mi siłę i odwagę, łaskę cierpliwości i pokory w znoszeniu wszystkiego co Bóg raczy mi zesłać. Proszę Cię o natchnienie myśli i czynów moich, utrwalaj otuchę w mym sercu i wzmagaj we mnie pogodę ducha. Proszę Cię pomimo wszystkich przeciwności losu, pomimo mego cierpienia, pozwól mi uśmiechać się i cieszyć każdym dniem, tak jak Ty się uśmiechasz. Pomóż mi uwierzyć, zaufać i być jeszcze szczęśliwą. Pomóż mi w wykonywaniu codziennych obowiązków, o docenienie, zrozumienie i życzliwość w pracy. Pozwól mi kochać i być kochaną. Spraw by nadszedł dzień, kiedy zrozumie jak bardzo mnie skrzywdził i zranił, ile zadał bólu i cierpienia, proszę o jego nawrócenie i opamiętanie. W pokorze serca błagam o Twoje wstawie-nnictwo u Boga.