- drukuj

- powrót

Z dziejów kultu Matki Boskiej w Leśniowie.

W okolicy Jasnej Góry, słynącej z Cudownego Obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej, na szlakach pielgrzymek zdążających od wieków do Częstochowy znajdują się jeszcze inne, słynące łaskami miejsca: Gidle, św. Anna w Przyrowie i Leśniów. Do najstarszej z nich należy Leśniów, ze swą słynącą łaskami figurą Matki Bożej zwanej powszechnie Leśniowską, którego historia, przynajmniej przekazana przez tradycję ustną, jak zobaczymy poniżej, łączy się ściśle z Obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej.

Leśniów, mała wioska położona dawniej wśród lasów, na terenach piaszczystych, kamienistej i nieurodzajnej ziemi, otoczony z dwu stron wyniosłymi pagórkami i sterczącymi wapiennymi skałami był i jest znany w całej najbliższej okolicy ze swego sanktuarium poświęconego Najświętszej Marii Pannie, czczonej tu od końca 14 wieku w postaci figury rzeźbionej w drzewie. Sława tego miejsca pozostała jednak zawsze w cieniu kultu i świętości Jasnej Góry, który to kult Jasnogórskiej Pani objął cały obszar ówczesnej Rzeczypospolitej, a nawet sięgnął daleko za jego granice, a dziś jest Jasna Góra sanktuarium o zasięgu światowym. Na to, że kult Matki Bożej Leśniowskiej pozostał zawsze w cieniu Jasnej Góry, obok bliskości miejsca wpłynęło jeszcze i to, że później pieczę nad Leśniowem sprawowali oo. paulini, którzy gdziekolwiek się znaleźli, szerzyli raczej kult Częstochowskiej, o czym .świadczy i to, że żaden z paulinów, jeżeli nie liczyć krótkich danych w pracy M. Bengera* nie napisał żadnej historii Leśniowa i jego sanktuarium. Zrobili to inni, już z poza Zakonu OO. Paulinów.

1. Annalium Eremi – coenobiticorum Ordinis Fratrum Eremitarum S. Pauli Primi Eremitae. Vol.2.Possonii 1743, s.385-7.

O dziejach Leśniowa, tamtejszego klasztoru oo.paulinów, kultu Matki Boskiej Leśniowskiej mówią akta zachowane głównie w Archiwum oo. paulinów na Jasnej Górze /AJG/, które tam zawędrowały po kasacie klasztoru w Leśniowie w roku 1864 dokonanej przez rząd rosyjski. Do dziś zachowały się:
- Fructus Palmae Paulinase seu liber Actorum Conventus Lesnioviensis 1706, nr. 478.
- Regestra Fabricea Conventus Lesniovienesis 1775 – 1769, nr. 482.
- Incorporatio ecclesiae et beneficii Zarecensis Conventui Lesnioviensis Ord/inis/ S/ancti/ Pauli P/ rimi/Er/emiae/ 1725, nr. 483.
- Księga rachunkowa rezydencji oo. paulinów w Leśniowie 1707 – 1716, nr. 486.

Opisy kościołów w Żarkach i Leśniowie 1825 – 1836, nr 1549. Częściowo jest to opracowanie historii Leśniowa przez o. Macieja Cichockiego przeora w Leśniowie. Ma swą wartość, bo opierał się na źródłach archiwalnych, które niekiedy przepisywał dosłownie, a częściowo oryginały już dziś nie istnieją.
- Konvent Leśniów 1822 – 1824.
Akta luźne, nr. 1550.
- Konwent Leśniów 1706 – 1855.
Akta luźne, nr. 1551.
- Leśniów. Inwentarze 1707 – 1862.
Akta luźne, nr. 1625.
- Leśniów 1710 – 1860.
Akta luźne, nr. 1626. Zawiera listy, postulaty na kapituły prowincjonalne, rozporządzenia władz zakonu czy władz diecezjalnych i państwowych tyczące się Leśniowa.
- Akta Leśniowa 1918 – 1938, nr. 2198.
- Akta Conventus Lesniovensis Ordinis S.pauli P/rimi/Er/emitae/ 1745 – 1889, nr. 2761.

Jest to kronika klasztoru chronologicznie opisująca wydarzenia w życiu konwentu i jego społeczności. Szczególnie jest cenna z tej racji, że systematycznie rejestruje pracę klasztoru leśniowskiego i zawiera cenne uwagi o wydarzeniach, których nikt poza kronikarzem nie przekazał potomności.
Opisanie cudów Najświętszej Matki Bożej Leśniowskiej od roku 1706 do 1781. sygn. 2964.
Poza wyżej wymienionymi, archiwum jasnogórskie przechowuje 21 tomów Akt Prowincji Polskiej Paulinów, akta dotyczące personalii poszczególnych zakonów, kilka tomów listów, które dostarczają cennego materiału do odtworzenia możliwie pełnego obrazu dziejów klasztoru w Leśniowie i kultu jakim cieszyła się statua Matki Bożej Leśniowskiej.
Poza archiwum jasnogórskim, pewne materiały mieszczą się w klasztorze w Leśniowie. Są to akta młodsze i aktualnie teraz powstające:
- Inwentarze kościoła w Leśniowie 1864 – 1964, bez sygn.
- Kronika klasztoru oo.paulinów w Leśniowie 1961 – 1964, bez sygn.
Archiwum Kurii Metropolitańskiej w Krakowie /AKMK/ przechowało akta wizytacji parafii w Żarkach na której to terytorium leżał Leśniów, a od 1723 – 1864 odministrowanej przez paulinów z Leśniowa.
Nowe szczegóły, zwłaszcza do kultu Matki Bożej Leśniowskiej mogą wnieść akta parafii sąsiadującej z Leśniowem: Żarek, Przybynowa, Złotego Potoku, Niegowy, w niniejszej pracy raczej nie wykorzystane.
Opracowania i literatura o Leśniowie jest może mniej bogata niż akta archiwalne, ale można zwrócić uwagę na kilka opracowań i artykułów. Do najcenniejszych jeszcze dzisiaj należy z pewnością praca księdza Stanisława Chodyńskiego* oparta w całości na sumiennie przebadanym materiale archiwalnym...


1.Leśniów pod Żarkami.
W: Encyklopedia kościelna ks. M. Nowodworskiego T.18 str. 500 – 502.


...Mikołaja Bengera mówiąca szczególnie o początkach fundacji leśniowskiej* ; ks. Jana Wiśniewskiego* zawierająca historię kościoła, statuy Matki Bożej Leśniowskiej, oraz podająca najważniejsze fakty z dziejów klasztoru, wyciągnięte z kroniki konwentu w Leśniowie; artykuł anonimowy pod tytułem „ O starożytnej figurze Najświętszej Bogurodzicy w Leśniowie”*.
Specjalne opracowanie słynącej łaskami figury Matki Bożej Leśniowskiej poświęcił ks. Kazimierz Grabowski*. Podał w nim krótką historię wzmiankowanej statuy, oraz opisał cuda przypisywane wstawiennictwu Marii Leśniowskiej, tak jak one są spisane w rękopisie Archiwum Jasnogórskiego nr. 2964. Wprowadził tylko inny układ – według rodzaju łask, gdy w rękopisie są one notowane chronologicznie i poopuszczał inne dane nie odnoszące się wprost do łask. Można jeszcze wspomnieć artykuł: Adolfa Simiczka*, W.Heyduka*, L.Jenike*, F.S.M /Franciszka Maksymiliana Sobieszczańskiego*/, księdza Stanisława Ufniarskiego, Który specjalnie zajmowała się historią parafii w Żarkach w kilku artykułach ogłoszonych drukiem* i pracach, które pozostają w maszynopisie*.


1.Annalium Eremi – coenobiticorum Ordinis Fratrum Eremitirum S. Paulin Primi eremitae. Vol.2. Possonii 1743 , s.385 – 387.
2.Leśniów. W: Wiśniewski Jan ks.: Diecezja Częstochowska. Marijówka 1936, s.507 – 539; Żarki, Tamże, s.481 – 507.
3.Posłaniec Serca Jezusowego 1906. s.238 – 242 ilust.
4.Cuda i łaski Najświętszej Marii Panny Leśniowskiej. Warszawa, 1903. ss.64. Wydanie 2 Częstochowa, 1922 str.64.
5.Kościół w Leśniowie. Niedziela R.7: 1932 s. 403.
6.Klasztor Leśniowski. Niedziela R.5: 1930, s.377.
7.Żarki. Tygodnik ilustrowany T.ll: 1860 s.52 – 53, ilust.
8.kościół w Żarkach. Tygodnik ilustrowany T.ll: 1865, s.60.
9.Ćoś niecoś o Żarkach. Niedziela R.13: s.41 – 42, 53 – 54, ilust. s.46; Monografia parafii żareckiej. Niedziela R.14: 1939, s.229,258,286,301,319,329,397,409,421,433, niedokończona z powodu wybuchu wojny ; Leśniów. Słowo powszechne R.7; 1953, nr. 175, s.l.
10.parafia w Żarkach. Monografia. 1939 s.66,4, powielacz; oraz: Duchowieństwo żareckie. Częstochowa, 1945 s.193,13, maszynopis.

Zasługą jego niewątpliwą jest zebranie dużego zasobu materiału archiwalnego, ale nie wykorzystał go należycie. Zabrakło szerszego rozpracowania i wykończenia, co szczególnie rzuca się w oczy przy maszynopisie. Można by również jako ujemny element opracowań księdza Stanisława Ufniarskiego wysunąć stronniczą, zabarwioną uczuciem, interpretację przekazów historycznych, nie mniej materiał zebrany jest cenny.
Statuę Matki Bożej Leśniowskiej i kult jakim była otoczona opisują również autorzy zajmujący się miejscami cudownymi w Polsce, jak: O.Wacław z Sulgostowa /Nowakowski/*, ks.Alojzy Fridrich T.J.*/, anonimowa wzmianka pt.”Leśniów” zamieszczona w „Książce pamiątkowej maryańskiej ku czci pięćdziesięciolecia ogłoszenia dogmatu o Niepokalanym poczęciu Najświętszej Marii Panny. Lwów, 1905 t.2, cz.2. str.42 – 43,ilust. – figurki i kościoła. Nic nowego nie wniosła praca księdza Witolda Maleja i o.Mariana Pirożyńskiego CSSR*, gdzie na str. 877 jest mowa o Leśniowie. Autorzy powtarzają przekazy legendarne i dodają fakt, na niczym nie oparty, że figurka pochodzi z polnej kaplicy Władysława Opolczyka.
Ostatnio ciekawe dane o Leśniowie podał „Katalog zabytków szatuki w Polsce. Warszawa, 1962, t.6, str.12 –15. oraz liczne ilustracje, m.in. cudownej statuy Matki Bożej Leśniowskiej fig.57.
Początki Leśniowa sięgają dalekiej przeszłości i z braku źrudeł z tego wczesnego okresu, trudno jest odtworzyć te dawne dzieje. Akta odnoszące się do zbierania świętopietrza w Polsce już w latach 1325 – 1327 wymieniają Leśniów, któremu nadał nazwę „Lesnow” lub „Lossnow”*. Leśniów należał wówczas do archidiakonatu krakowskiego* dekanatu irządzkiego* , lecz na skutek szybkiego rozwoju Lelowa od Irządz dekanat już przed rokiem 1335 przeniesiono do Lelowa*. Ta przynależność Leśniowa utrzymała się aż do końca 18 wieku.
Już w 1325 roku w Leśniowie rezydował pleban imieniem Mikołaj, który za pierwszy rok /1325/ trzy skojce świętopietrza*. W świetle tego przekazu, już wówczas Leśniów miał swój własny kościół i musiał być niezbyt mała parafią, jeżeli płacił 4 skojce, a Złoty Potok 2 skojce i 21 denarów*, Przybynów 2 skojce i 21 denarów*. W tym najwcześniejszym znanym historycznie okresie kościół w Leśniowie jest nazywany parafialnym* i świętopietrze zostało ustalone na 4 skojce* i tak się utrzymało aż do roku 1374, z wyjątkiem tylko 1349 roku kiedy to zapłacono 2 skojce*.
Według obliczeń Tadeusza Ładogórskiego* parafia Leśniów w 14 wieku obejmowała obszar 51 km. kwadratowych, na którym to terenie mieszkało 270 osób. Gęstość zaludnienia na kilometr kwadratowy osiągała liczbę 5 osób, gdy w tym samym czasie w Częstochowa* miała obszar 132 km. kwadratowych i 210 osób przy zaludnieniu 2 osoby na jeden kilometr kwadratowy.
W początku 14 wieku nie ma w aktach świętopietrza żadnej wzmianki o kościele w Żarkach. Terytorium Żarek musiało należeć do kościoła w Leśniowie. Kiedy powstał pierwszy kościół w Żarkach – nie wiadomo. Musiał jednak powstać przed rokiem 1373...

1.O cudownych obrazach w Polsce Przenajświętszej Matki Bożej. Kraków, 1902, s.360.
2.Historie cudownych obrazów Najświętszej Marii Panny w Polsce. Kraków 1908, t.3. s.279 – 283,ilust.
3.Sanktuarium Matki Bożej w Polsce. Homo Dei R.16: 1957, str. 874 – 888.
4.Monumenta Poloniae Vaticana /M P V/. Acta Comerae Apostolicae T.l. str.139, 383.
5.Silnicki T.: Ordynacja archidiakonatu w Polsce. Lwów; 1929, str.118.
6.M P V T.l. str.139.
7.Tamże, str.372, 383; Gromnicji Tadeusz ks.: Świętopietrze w Polsce. Kraków, 1908, str.356.
8.M P V T.l. str.139.
9.Tamże, s.138.
10.Tamże, s.138.
11.Tamże, s.304, 308.
12.Tamże, s.308, 372.
13.Gromnicki T. Ks.dz.cyt.s.356 –357.
14.Studia nad zaludnieniem Polski 14 wieku. Wrocław 1958, s.196.
15.Tamże, s.196.

...bo już w tym roku kościół w Żarkach płacił świętopietrze w wysokości 2 skojców*. W 1382 roku Żarki były już miastem, którego dziesięciny od zboża z młynów należących do Żarek księże Władysław Opolczyk nadał klasztorowi oo.paulinów na Jasnej Górze*.
Nie znamy powodów dlaczego w tak bliskiej odległości dwu kilometrów, powstały dwa kościoły. Nie znamy również ich fundatorów. Oba istniały niezależnie od siebie, miały swoich obrębach plebanów i uposażenie. Taki stan trwał do końca 15 wieku. Chyba już na początku 16 wieku, gdy kościół w Leśniowie dalej istniał jako parafialny, kościół żarecki stracił tytuł kościoła parafialnego*. Jak się to stało i kiedy dokładnie źródła nie mówią, ale wspominają , że posiadał plebant aż do czasów obecnych*.
Właściciel miasta Żarek i dóbr do niego należących Marcin Myszkowski z Mirowa, podstoli ziemi krakowskiej, kolator kościołów pod tytułem św.Szymona i Judy Apostołów w Żarkach i Najświętszej Marii Panny w Leśniowie* powziął myśl utworzenia w Żarkach prepozytury z proboszczem i 4 misjonarzami, przyłączyć do parafii w Żarkach parafialny kościół w Leśniowie, włączając jego uposażenie do Żarek i nadając jeszcze nowe dochody kościołowi*. Ze swoim zamiarem zwrócił się do króla polskiego Zygmunta 1 Starego, aby uzyskać jego zgodę na nową fundację. Król do zamiaru Myszkowskiego odniósł się przychylnie...

1.Gromnicki T. ks.dz.cyt. s.357.
2.Zbiór dokumentów zakonu oo.paulinów w Polsce. Opracował ksiądz Jan Fijałek. Kraków, 1938, str.27.
3.kopia dokumentu Jana Konarskiego biskupa krakowskiego, wydana w Krakowie 8 kwietnia 1522 roku.
4.AJG, nr.478, str.94, Kopia dokumentu Marcina Myszkowskiego z dnia 3 listopada 1519 roku.
5.Tamże, s.93.
6.Tamże, s.93 – 117.

...i dokumentem wystawionym w Krakowie w dniu 27 czerwca 1519 roku nową funkcję zatwierdził*.
Gdy król nie zgłosił sprzeciwu, Myszkowski odniósł się za swoją propozycją do władzy kościelnej – biskupa krakowskiego Jana Konarskiego, któremu w bardzo obszernym dokumencie przedstawił swój projekt nowej fundacji w Żarkach, podając dokładnie uposażenie proboszcza i mansjonarzy i prosząc o przyłączenie kościoła w Leśniowie do Żarek*. Biskup uznał zamiar Myszkowskiego za słuszny, gdy ten usilnie przy nim obstawa, i wydał dokument datowany 8 kwietnia 1522 roku w Krakowie, mocą tego zniósł dawną parafię w Żarkach, tworząc prepozyturę w Żarkach do której włączył po wieczne czasy kościół parafialny w Leśniowie*.
Z tych dokumentów wynika jasno, że przed włączeniem do Żarek, kościół w Leśniowie był parafialnym pod wezwaniem Matki Bożej, mającym własne uposażenie w postaci folwarku z dwoma łaniami, oraz dziesięciny i daniny z pól i stanów położonych w Leśniowie*. Odtąd zaczyna się ciążenie życia duszpasterskiego zorganizowanego przy kościele w Żarkach, kosztem Leśniowa, który został pozbawiony bezpośredniego czuwania na miejscu i dbającego o całość budowli duszpasterstwa. Biskup Jan Konarski wprawdzie łącząc obie parafie chciał zapobiec temu, by praca duszpasterska w Żarkach i Leśniowie, złączone z parafialnymi kościołami w najmniejszy sposób od prepozyta i monsjonarzy zaniedbaną nie zostaną, ustanawia obok propozyta czterech misjonarzy*, ale ci jako mieszkający w Żarkach z miejscowym ...

1.Tamże, s.112 – 114.
2.Tamże, s.93- 112. Kopia dokumentu w formie listy do biskupa Krakowskiego datowana z Żarek 14 listopada 1521 roku
3.Tamże, Kopia.............s.91 – 117.
4.Tamże, s.120.
5.Tamże, s.120.

...kościołem wiązali duszpasterstwo, a kościół w Leśniowie z szedł na plan dalszy. Ponadto nie zawsze w Żarkach było czterech mansjonarzy, jak życzył sobie tego fundator i stąd nie mogli w obu kościołach odprawić nabożeństwa. Wizytacja K. Kazimierskiego w roku 1598 wyraźnie stwierdza, że już w Leśniowie nie ma cyborium, ani chrzcielnicy, nie ma kielichów, ani żadnych aparatów. Msze święte nie są już odprawiane, z wyjątkiem tylko święta konsekracji kościoła, patrona kościoła, oraz kiedy żądają tego ludzie robiący takie śluby*. W normalnym porządku rzeczy w ówczesnej sytuacji kościoła w Leśniowie był skazany na powolne zapominanie, a i z tego jeszcze powodu, że był drewniany nie reperowany ulec szybkiemu zniszczeniu.
Od takiego losu uratował go kult, jaki oddawano słynnej łaskami statule Matki Bożej znajdującej się w tym kościele.
Według bardzo starej tradycji, obrosłej już często w legendarne dodatki, mającej różne wersje w drugorzędnych szczegółach, historia figury Matki Bożej zwanej Leśniowską rozpoczyna się w 1382 roku.
W tym bowiem roku książe Władysław Opolczyk powracał z Rusi na Śląsk wioząc ze sobą obraz Matki Bożej czczonej do dziś, jako Częstochowska. Droga wiodła przez Leśniów. Zatrzymał się tutaj książe ze swoim dworem, aby ugasić pragnienie, które mocno dawało się odczuć ludziom i zwierzętom w ciągu trudnej drogi. Miejsce to miały otaczać gęste lasy. Słudzy wysłani na poszukiwanie wody wrócili nie znalazłszy żadnego źródła. Wówczas książe miał się uciec w modlitwie do Matki Bożej i za Jej wstawiennictwem wytrysnęło „cudowne” źródło, które istnieje do dziś i daje początek rzeczce. Książe z wdzięczności za to dobrodziejstwo postawił figurkę Matki Bożej dla której wybudował kapliczkę ...
1.AKMK nr.15: Acta visitationis externis K. Kazimierski 1598, s.140.


...drewnianą nad źródełkiem*.
Słusznie ksiądz Jan Wiśniewski* zauważa, że podanie o braku w okolicy wody poszukiwanej przez podróżnych, aby ugasić pragnienie i wiadomość, że dopiero na gorące prośby księcia i drużyny wytrysło źródło jest wątpliwym, bo przecież Leśniów miał już parafię, ksiądz jakiś mieszkał, wieś była parafialna, więc i studnia być musiała i nie trzeba było aż cudu.
Z całego tego podania wynika jedno niezbicie, że figurka już dawno zasłynęła łaskami i że jest wiązana z osobą księcia Władysława Opolczyka.
Wydaje się, że Leśniów w 1382 roku należał do księcia Władysława Opolczyka. Na pewno należały do niego wówczas miasto Żarki i wieś Przewodziszowice* należąca do parafii Leśniów. Opolczyk po prostu zatrzymał się na postój w należącym do niego Leśniowie. W częstych swoich podróżach z Rusi do posiadłości swych na Śląsku i w którejś z nich obdarował Leśniów figurą Matki Bożej, ale czy to było w roku 1382, czy też nieco wcześniej, czy też później – tego dziś rozstrzygnąć się nie da. Na pewna nastąpiło to jeszcze przed koronacją na króla Polski Władysława Jagiełły/1394/.
Pierwotny kościół w Leśniowie był drewniany. Kiedy zbudowano kościół murowany, obecny, dokładnie nie wiadomo. Ogólnie utrzymuje się, że wzniósł go Jan z Pilicy Koryciński w 1559 roku*...


1.Simiczek Adolf: Kościół w Leśniowie. Niedziela R.7:1932. s.403; O starożytnej figurze Najświętszej Bogurodzicy w Leśniowie. Posłaniec Serca Jezusowego 1906, s.238 – 242.
2.Leśniów. W.:Wiśniewski Jan ks.: Diecezja Częstochowska. Mariówka 1936, s.508.
3.Zbiór dokumentów Zakonu OO.Paulinów w Polsce. Opracował ksiądz Jan Fijołek. Kraków 1938, s.27.
4.katalog zabytków sztuki w Polsce. Warszawa 1962, T.6. z.9, str.12.


...Podstawą takiego sądu jest napis na portrecie Jana Korycińskieo namalowanym* na desce w formie portretu trumiennego, który to portret ma pochodzić z pierwszej połowy 17 wieku. Obecnie znajduje się on w zakrystii kościoła w Leśniowie. Napis na nim brzmi „Jan z Pilicy Koryciński herbu Topór, kasztelan oświęcimski, doświadczył na sobie licznych łask od Matki Bożej Leśniowskiej. Dopełniając ślubu, w roku Pańskim 1559 wystawił w Leśniowie kościół murowany pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny i do niego Cudowną Statuę przyniósł”.
Niestety już to świadectwo późne i co do chronologii błędne. Jan z Pilicy Koryciński zmarł w 1633 roku „osiemdziesiąt blisko lat dożywszy”*. W roku 1559 Jan Koryciński miał zaledwie kilka lat i jeszcze nie był właścicielem Żarek i Leśniowa. Potwierdzają to też wizytacje biskupie, które ciągle mówią, że kościół w Leśniowie jest drewniany*. Budowę kościoła murowanego rozpoczęto najwcześniej po roku 1602, a może nawet po 1609, bo wizytacja z tego roku nie mówi nic o kościele*, a dopiero wizytacja Łubińskiego z 1711 roku wspomina, że w Leśniowie jest kościół murowany przez Korycińskiego wystawiony*. Trzeba więc przyjąć, że w pierwszej ćwierci 17 wieku został w Leśniowie kościół murowany wystawiony z fundacji Jana Korycińskiego, który nie tylko kościół wybudował, ale go i wyposażył. Do dziś istnieje jeszcze gotycko-renesansowa monstrancja z daru Korycińskiego*. O przyczynie tej hojności dla Leśniowa mówi napis na portrecie Korycińskiego wyżej wzmiankowanym, bo ”doświadczył na sobie...


1.Tamże, s.13-14.
2.Niesiecki Kasper: Herbarz Polski. Wyd. J.N. Borowicz. Lipsk 1840 T.5,s.253;Koszowski Konstanty: O znakomitych zasługach w kraju rodziny Korycińskich. Kraków, 1862, s.48.
3.AKMK nr.15: Acto visitationis K.Kazimierski 1598, s.140 r.; nr.20: Liber visitationis Maciejwski 1602. s.130.
4.AKMK nr. 32: Acto visitationis exterioris Radziwiłł 1609, s.17.cd.ze s.ll, ad.
5.AKMK nr. 17: Acto visitationis C.Łubieński 1711, str. 14r.
6.Katalog zabytków s.14.


...licznych łask od Matki Bożej Leśniowskiej”.
W tym nowym kościele umieszczono także figurkę Matki i Bożej, której kult nie zanikł, a raczej się rozwijał.
Widząc ten wzrastający kult cudownej figurki i przybywających pielgrzymów, a pozbawionych należytej obsługi duszpasterskiej, ówczesny właściciel miasta Żarek i Leśniowa Józef z Kurowzwęk Męciński kasztelan bracławski chciał to miejsce otoczyć opieką i oddać w zarząd jakiemuś zakonowi. W tym celu zbudował kilka pomieszczeń z drewna od strony północnej kościoła i sprowadził tam karmelitów bosych powierzając im w opiekę słynącą łaskami figurę, oraz kościół wraz z uposażeniem, okazało się za szczupłe i karmelici po dwuletnim pobycie na nowej placówce w 1706 roku opiścili Leśniów*.
Męciński był zmartwiony takim obrotem spraw i powziął myśl i ślub uczynił, że fundację leśniowską odda temu zakonowi, którego osobę wpierw spotka*. Pierwszym, który po tym ślubie nawiedził dwór Męcińskiego w Żarkach był paulin Ludwik Swierczowski dawny kasztelana przyjaciel*. Męciński zaraz napisał list do przeora Jasnej Góry o.Innocentego Pokorskiego i do prowincjała o.Izydora Krasuokiego przebywającego wówczas w Krakowie z prośbą o przyjęcie fundacji w Leśniowie.
Dla zorientowania się w sytuacji zjechali z Jasnej Góry do Żarek i Leśniowa oo.Innocenty Pokorski i Bruno Janicki, którzy obejrzeli kościół, całe drewniane i dobra*...


1.Ajg, nr.2964, s.7; Chodyński Stanisław ks.: Leśniów pod Żarkami. W.: Encyklopedia kościelna M.Nowodworskiego T.18, str.500.
2.AJG, nr.2964, str.7.
3.Tamże, s.7.
4.Tamże, s.7-8.


...Męciński z nową fundacją bardzo się śpieszył i już 16 maja 1706 roku wstawił dokument, gdzie stwierdził, że kościół w Leśniowie z gruntami do niego należącymi był filią kościoła farnego w Żarkach. Za odstąpienie tego gruntu przez proboszcza żareckiego ksiądza Franciszka Rogolińskiego Męciński dał ekwiwalent w postaci innych gruntów i przyrzekł płacić dziesięcinę, która od niepamiętnych czasów nie była płacona*.
Tymczasem 19 czerwca 1706 roku zmarł prowincjał paulinów i czekając na wybór nowego prowincjała wysłano do Leśniowa o.Czernego, o czym Męciński w liście z dnia 4 sierpnia 1706 roku zawiadomił, że wspomniany przybył do Leśniowa i ma się zająć nową fundacją*.
We wrześniu 1706 roku Józef Męciński osobiście przyjechał do Częstochowy na odbywającą się kapitułę wyborczą i prosił o przyjęcie fundacji. Kapituła przychyliła się do jego prośby i ją zatwierdziła, a do Leśniowa wyznaczyła o.Franciszka Chrzanowskiego oraz o.Marcina Reszkowskiego. Fundator i nowo obrany prowincjał o.Konstanty Moszyński mieli udać się do Krakowa, aby nową fundację doprowadzić do końca*.
Kasztelan wystawił dnia 18 października 1706 roku w Żarkach dokument, mocą którego oddał paulinom kościół w Leśniowei pod wezwaniem Matki Bożej Wniebowzietej ze wszystkimi aparatami do tego należącego według własnoręcznie podpisanego inwentarza, drewnianą rezydencję przy kościele ze wszystkimi domowymi sprzętami. Ponad to dał paulinom wsie: Leśniów, Postaszowiece, trzebniów, Gorzków i Przewodziszowice ze wszystkimi do nich należącymi gruntami, polami lasami, łąkami, stawami, młynami, poddanymi, czynszami i należnościami.


1.AJG, nr.1551, s.11-12.
2.AJG, nr.2964, s.8.
2.tamże, s.8; AJG, nr.536: Acta Provinciae Polonae T.6, s.141.


...oddał jeszcze dwa młyny Banasia i Bubela, i przy tch młynach do wolnego używania stawy i narybki. Przyrzekł też wystawić klasztor murowany na wzór krakowskiego. Postanowił to zrobić jak najprędzej. Zastrzegł sobie, że kościół i klasztor ozdobi według swoich planów. Na wypadek wczesnej swojej śmierci zapisał trzydzieści tysięcy złotych na swoich dobrach*. Inny dokument fundacyjny wydał Marciński dnia 30 października 1706 roku w Krakowie, który został oblatowany w Aktach Grodzkich Krakowskich. Co do treści nie jest sprzeczny z wcześniejszymi, lecz bardziej szczegółowy i obszerniejszy*.
Mimo woli fundatora były pewne trudności z nową fundacją, bo oficjał pilecki idąc za zdaniem proboszcza parafii żareckiej księdza Franciszka Rogolińskiego nie chciał pozwolić, aby w Leśniowie odmawiano godziny kanoniczne i by paulini sakramenta święta administrowali, bo to są rzeczy zastrzeżone proboszczowi*. Prowincjał z fundatorem mimo niechęci ze strony proboszcza sprawy nie zaniedbali i wyjadali 6 listopada 1706 roku u Kazimierza z Łubna łubińskiego biskupa Chełmiińskiego, administratora archidiecezji krakowskiej, zatwierdzenie fundacji leśniowskiej z prawem odmawiania pacierza kapłańskiego, słuchania spowiedzi i głoszenia kazań tak, jak ma to w zwyczaju zakon pauliński bez uszczuplania prac proboszcza*.
Józef Męciński – fundator paulinów w Leśniowie będąc kawalerem powziął zamiar wstąpienia do zakonu paulińskiego, lecz udaremniła ten krok przedwczesna śnierc. W drodze z Warszawy, gdzie chwilowo przebywał, zachorował w Radziejowicach 19 lutego 1710 roku*. Pismem do prowincjała wzywa kasztelan jakiegoś paulina....


1.Akt fundacyjny w orginale AJG nr.1551, s.15-16.
2.AJG, nr.478, s.1-4.
3.AJG, nr.2964. List o.Konstantego Moszyńskiego do o.Innocentego Pokorskiego, str.9. cd.ze s.14, ad.
4.AJG nr.1551, s.19-20.
5.AJG nr.536: Acta Rrovinciae Polonae T.6, str.276.


...przyszły sekretarz prowincji o.Mikołaj Grabowski zastał Męcińskiego ciężko chorego, któremu sprowadził lekarza i udzieli sakramentu pokuty. Fundator paulinów w Leśniowie zakończył życie 26 lutego 1710 roku. Ciało przewieziono do Częstochowy do kościoła św.Brabary, a nastepnie pochowanow grobie rodzinnym na Jasne Górze*.
Dla nowej rezydencji Leśniowskiej przedwczesna śmierć fundatora była poważnym zagrożeniem, bo rodzina zmarłego dążyła do zagarnięci całego majątku. Jednak na skutek starań paulinów brat zmarłego Wojciech Męciński, starosta orzeszowski, wystawił na Jasnej Górze dnia 20 czerwca 1710 roku dokument stwierdzający, że chce zadośćuczynić woli fundatora i sam daje 700 złotych intraty rocznej dla fundacji leśniowskiej*.
Po śmierci proboszcza żareckiego ksiądz Franciszka Rogolinskiego Wojciech Męcinski przyłączył celem powiększenia dochodu klasztoru parafie żarecką z prawem do Leśniowa aktem uczynionym w Krakowie 30 września 1717 roku*. Na co wyjednał zgodę biskupa krakowskiego Kazimierza Łubieńskiego*, co powagą papieską potwierdził Innocenty 13, 9 lutego 1723 roku*.
Mocą tych dokumentów parafia żarecka została przekazana paulina i odtąd każdorazowy przeor leśniowa był prepozytemżareckim. Mieszkał zwykle w Leśniowie, a w Żarkach obowiązki duszpasterskie spełniali wikariusze z zakonu oo.paulinów*.


1.Tamże, s.278-279.
2.AJG nr.1551, s.23-25.
3.AJG, nr.478, s.35-37.
4.Tamże, 37-38.
5.Tamże, s.46-52.
6.AKMK nr.26: Acta visitationis Joannis Lipski 1739, s.77.


Od Józefa Męcińskiego w 1706 roku otrzymali paulini na klasztor kilka celi drewnianych, które szybko uległy zniszczeniu i groziły zawaleniem tak, że trzeba było pomyśleć o budowie nowego klasztoru murowanego. Prace rozpoczęto w 1755 roku według planu p.Guzkiowskiego z Krakowa*, a ukończonao dopiero w 1768 roku.
Paulini pracowali w Żarkach i Leśniowie do 1864 roku, do chwili kasaty klasztoru przez ukaz cara rosyjskiego Aleksandra 3. Trzeba przyznać, że więcej dbali o kościół w Leśniowie niż w Żarkach, z czego wynikały różne spory z właścicielami Żarek.
W 1864 roku utracili paulini parafię żarecką już na zawsze. Po wielu latach mieli powrócić, ale tylko do samego klasztoru w Leśniowie.
Myśl przejęcia Leśniowa była już w 1918 roku, ale się rozbiła o żądania finansowe księdza Stanisława Witka, ówczesnego rektora kościoła w Leśniowie*. Dopieropaulini przejęli Leśniów w 1936 roku i do dzisiaj w nim przebywają. Kościół leśniowski w 1948 roku uległ częściowemu pożarowi, lecz wkrótce został odbudowany i odnowiony. Obecnie znów jest kościół odnawiany na projektowaną koronację figurki Matki Bożej*.
Kościół w Leśniowie był ciągle prawie żywym ogniskiem życia religijnego szczególnie przez słynącą łaskami figurkę Matki Bożej. Według tradycji, jak było wyżej powiedziane zostawił ją w Leśniowie książę Władysław Opolczyk. Figura ta wnet zasłynęła łaskami i cudami tu doznawanymi od niepamiętnych czasów aż do dziś.


1.Rewski Zbigniew: Majstersztyki krakowskiego cechu murarzy i kamieniarzy 16-19 wieku. Wrocław 1954 str.27, gdzie plan klasztoru i fachowy jego opis.
2.AJG, nr.2198, s.1,9.
3.Tamże, s.23.


Samą rzeźbą Matki Bożej nikt z historyków sztuki specjalnie się nie zajmował. Zdaniem autorów „Katalogu zabytków sztuki w Polsce” pochodzi z 4 ćwierci wieku 14*. Podobne zdanie wyraził konserwator Rudolf Kozłowski*.
Jest to rzeźba gotycka, wykonana w drzewie, wysokości 70 centymetrów bez korony. Przedstawia Matkę Bożą z Dzieciątkiem Jezus na prawej ręce i z berłem w lewej. Dzieciątko Jezus w lewej ręce kulę ziemską. Stan zachowania obecnie nie jest najlepszy. W 19 wieku ktoś nieszczęśliwie pomalował całą figurę. Obecnie suknia Matki Bożej jest koloru niebieskiego z do cieniami koloru srebrnego, a Dzieciątko Jezus koloru różowego. Stan figury nie był dobry, bo dostały się do wewnątrz robaki, które toczyły dziury. Stąd z polecenia ówczesnego generała zakonu oo.paulinów o.Ludwika Nowaka 27 marca 1962 roku przewieziono ją na Jasną Górę, gdzie konserwator Rudolf Kozłowski zabezpieczył ją przed dalszym zniszczeniem.
Rzeźba jest z tyłu wydrążona, więc musiała być umieszczona pierwotnie przy ścianie, przenoszona tylko do oglądania frontalnego, a nie do noszenia, czy też oglądania z boku. Prawdopodobniej rzeźba Matki Bożej stała pierwotnie w kaplicy wystawionej koło źródła, obok kościoła, a dopiero później, po zasłynięciu łaskami i w związku z rozwojem kultu przeniesioną ją do kościoła. Umieszczono ją jednak pierwotnie w bocznym ołtarzu św.Józefa. Kiedy się to stało, znane akta nie mówią. Nie wiadomo też dokładnie, kiedy przeniesiono ją na jeszcze godniejsze miejsce w głównym ołtarzu. Nastąpiło to chyba jeszcze przed objęciem Leśniowa przez paulinów, bo już w 1711 roku znajduje się w głównym ołtarzu, jak stwierdziła to wizytacja biskupa krakowskiego*, a gdyby...


1.T.6. z.9. s.13. ilustr,57.
2.Rozmiwa ustna przy okazji konsekracji tejże figury w 1963 roku.
3.AKMK, nr.17: Acta visitationis C.Łubiński 1711, s.14r.


... to zrobili paulini to nie omieszkali by tego zaznaczyć w aktach, które z tego okresu są dość obfite i wyczerpujące.
Statua Maryi Leśniowskiej do dziś już pozostała w głównym ołtarzu, umieszczona w niszy nastawy ołtarzowej, ponad tabernakulum. Nisza te jest zasuwana specjalną zasłoną w formie obrazu.
Ołtarz główny późno barokowy jest fundacji Wojciech Męcińskiego z 1730 roku, bogato ozdobiony – był wzniesiony kosztem 2.000 florenów polskich. Został przerobiony w 1856 roku i odnowiony w 1936 roku i ostatnio 1966*.
Na głowie Madonny i Dzieciątka Jezus spoczywają korony. Kiedy je zaczęto umieszczać na ststui matki Bożej nie wiadomo, ale na pewno przed przybyciem do Leśniowa paulinów. Obecne pochodzą z 1746 roku. Kazał je zrobić o.Narcyz Raciborski. Zastały wykonane „ze starych koron...... z dodaniem 43 uncji srebra, upiększone 34 mniejszymi i 5 większymi czeskimi kamieniami kosztem 200 tynfów*. Korony wykonał znany złotnik częstochowski pracujący również na potrzeby paulinów jasnogórskich, Jan Szabel*.
Figura zgodnie z gustami pobożności 18 wieku przystrojona była sukienkami z cennej materii, srebrem tkanej, a ponad nią rozbijano namiot ze srebrzystego jedwabnego materiału*. Takich sukienek już w 1728 roku były cztery*. W następnych latach przybywały nowe, na przykład w 1745 roku srebrna ”ex puro argento*”


1.AJG, nr.2964, str.51: Katalog zabytków sztuki. T.6. z.9. str.13.
2.AJG, nr.2761, s.6.
3.Tamże, s.7.
4.tamże, s.6.
5.AJG, nr.1625, s.408.
6.Tamże, s.242.


Czasem te gusty przystrajania łaskami słynącej figury dochodziły do pewnej przesady. I tak w Leśniowie oprócz sukienek zaczęto przystrajać statuę dalej – w 1750 roku dowiadujemy się o „welum rybkowym z srebrnymi kwiatkami na głowie Najświętrzej Matki” z daru o.Stanisława Kiełczewskiego, definitora prowincji polskiej paulinów. Nie zapomniano też o płaszczyku, który ufundował Matce Bożej o.Narcyz raciborski ze „srebrnolitej materii z różnymi kwiatkami z galonikami”, a Imc. P. Maryanna Roguska sprawiła „płaszczy na P. Jezusa materii białej z złotymi kwiatkami*.
Ubrano Matkę Bożą Leśniowską tak, jak ówczesną szlachciankę nie brakowało firanek – mie mogło ich brakować również w sanktuarium leśniowskim i już w 1728 roku odnotowano „firanek błękitnych do Najświętszej Matki Pana 2, firanek kitajkowych czerwonych – 2, firanek czerwonych novo accesere – 2*.
Kult Matki Bożej zwanej Leśniowską rozwinął się chronologicznie biorąc wcześniej, tak, że w 15 wieku i na początku wieku 16 był już na tyle silny, że przetrwał niesprzyjające warunki, jakie zaistniały po roku 1518, po wcieleniu Leśniowa do parafii żareckiej jako kościoła filialnego, przeniesieniu szat i parametrów liturgicznych do Żarek, po zabraniu uposażenia dla kościoła i kapłana, który to miejsce opuścił*. Przez długi okres czasu odprawiano tu Mszę św. Tylko w rocznicę konsekracji kościoła, patrona i gdy takie śluby czynili pobożni ludzie*. Był nawet okres /pierwsza połowa 16 wieku/ kiedy właściciel Żarek i klasztor kościoła Jerzy Myszkowski przyjął „nową wiarę” i tylko...


1.Tamże, s.277.
2.Tamże, s.408.
3.AKMK, nr.15: Acta visitzztionis externii C.Kazimierski 1598, str.140r.
4.Tamże, s.140r.; nr.65: wizytacja Radziwiłła w 1598 roku. str.355r. nr.20; Liber visitationis Maciejewski 1602, str.130.


...ze względu na swoją żonę katoliczkę z domu Przerembowskich tolerował 2 księży katolickich, a nie sprowadził na ich miejsce predykantów*.
Na skutek tych niesprzyjających okoliczności, że nie miał się kto troszczyć o kościół i nie było nawet po temu potrzeby, bo bardzo blisko stał kościół wŻarkach i normalną koleją losu kościół w Leśniowie powinien ulec zapomnieniu i zniszczeniu. Od tego losu uratował go kult, jakim otoczono słynącą łaskami figurę Matki.
Według tradycji kult ten jest bardzo stary, lecz wyraźne świadectwo pisane o tym przekazał dopiero Szymon Starowolski*. W 1639 roku Cyprian Jan Machowski, pleban z Niegowy ciężko chory obiecał nawiedzić Częstochowę i Leśniów. Wynika z tego, że wówczas Leśniów był już znany jako cudowne miejsce i że dążyli doń pielgrzymi szukając u Matki Bożej interwencji nadzwyczajnej, bo inaczej fakt udania się do Leśniowa kapłana i proboszcza z wyraźnym zaznaczeniem, że robi to z myślą o uzdrowieniu nie byłoby wytłumaczalne.
Niestety nie dochowały się jakieś liczniejsze przekazy o łaskach doznawanych w Leśniowie przed rokiem 1706, co jest oczywiście normalną rzeczą i zrozumiałą zwarzywszy to, o czym była mowa wyżej, że w Leśniowie od początku 16 wieku nie było żadnego kapłana rezydującego przy kościele, czy też sprawującego tam na stałe jakieś funkcje duszpasterskie, a stąd nikt nie mógł tych faktów związanych z kultem statuy Matki Bożej notować. Nikt nie otaczał opieką, ani nie udzielał sakramentów przychodzącym tu pielgrzymom. Widząc taką sytuację Józef Męciński postanowił oddać to miejsce w straż zakonowi.


1.AKMK, nr.1: Liber visitationis P.Padniewski 1567, s.163.
2.Vita et miracula...Vincentii Kadlubkonis. Cracoviae, 1642, st.250.


Mailcząc o kulcie maryjnym w Leśniowie najstarsze wizytacje biskupie, bo jak zauwarzył o.Augustyn Ciesielski* wizytatorzy zwrócili uwagę na czystość wiary i obyczajów duchownych, sprawowanie sakramentów świętych, obronę beneficjów parafialnych, nauczanie religijne i prowadzenie szkół parafialnych, co wynikło z ówczesnych potrzeb chwili.
Taki głuche milczenie panuje w wizytacjach biskupich również co do innych miejsc słynących łaskami. Dopiero od początku 18 wieku wszystkie wizytacje Leśniowa mówią o figurze Matki Bożej*.
Po objęci Leśniowa przez Paulinów mamy więcej wiadomości mówiących o kulcie uznawanej za cudowną, figury Matki Bożej. Szczególnie wiele danych dostarcza księga, w której notowano łaski przypisane interwencji Matki Bożej Leśniowskie zachowane w Archiwum Jasnej Góry, nr.2964. zapoczątkował spisywanie łask i cudów o.Innocenty Pokorski – paulin, przeor ówczesny warszawski, notariusz apostolski, egzaminator synodalny diecezji poznańskiej, autor prac homiletycznych, ascetycznych i historycznych. Wpisywał w księdze przez siebie zaprowadzając wszystkie łaski o których mu z Leśniowa poulini donieśli.
W 1719 roku o.Zygmunt Pagowski – pailin z Leśnowa pisał do o.Innocentego Pokorskiego, że łaski w Leśniowie nie ustają i prześle je, aby je do księgi wpisać*. Inne listy do o.pokorskiego w 1724 roku donosił „Miracula X”. Kaznodzieja accuratnia notuie, które swego czasu wszystko prześle*.


1.Kult Matki Bożej w Ludzimierzu i jej łaskami słynącej statuy z 15 wieku. Nasz Przeszłość 17: 1963, s.87-88.
2.AKMK, nr.17: Acta visitationis C.Łubińskiego 1711, s.14r.;nr.32: Acta visitationis J.Załuski 1748, s.342, nr.48: Wizytacja K.Sołtyka 1763, s.88; nr.53: Acta wizytacji M.poniatowskiego 1782, s.298.
3.AJG, nr.2964, s.32.
4.Tamże, s.44.


W czasie odpustu na Nawiedzenie Matki Bożej w 1716 roku kronika notowała, że było jeszcze więcej łask, niż zapisano, ale z braku czasu nie zdążyli wszystkich zapisać*.
Zasadniczo wierni, którzy doznali łask często o nich mówili na spowiedziach. Spowiednicy później te cuda sami spisywali, albo też odsyłali do zakrystiana, który je spisywał. Mamy ciekawą notatkę z 1734 roku „Hoc anno różni chorzy, chromi, ślepi, którzy się ty Matce Bożej polecili zdrowi odchodzili, ale inprudencja confessriorum sprawiła, że się nie pytali de Nominibud et unde byli*”. Czy późniejsza nieco „Annus Domini 1751 et 52 est vacuuc, qui defectus non diminutioni gratiarum B.V. Mariae adscribendus est, sed potius supina sacristianorum negligentia*” Innym razem zaniedbujący się kronikarz próbował się usprawiedliwić, że spisać wszystkie łaski Matki Bożej ta tak, jak zliczyć wszystkie gwiazdy na niebie, ze podobne przedsięwzięcie przekracza ludzkie siły*.
Księga w której notowano łaski przypisane wstawiennictwu Matki Bożej Leśniowskiej były pilnie kontrolowane w czasie wizytacji przełożonych zakonu – prowincjałów czy też generałów. W 1774 roku na przykład generał i wizytator o.Paweł Esztarhazy z wiarą i uszanowaniem przeczytał cuda za przyczyną Najświętszej Maryi Panny i polecił, by dla ustawicznej chwały Pani Leśniowskiej i dalej cuda tu zdziałane spisywć*.


1,Tamże, s.25.
2.Tamże, s.55.
3.Tamże, s.60.
4.Tamże, s.62.
5.Tamże, s.67.
Occasione visitationis canonicae generalis legi cum reverentia et fiducia gratis Beatissimae Varginis Matris, quas in hoc S. loco Deus, Thaumaturagam eius totnam visitantibus i taque Sacratissimae Virginis gratias in hoc libero conscriptio.


Te wszystkie okoliczności trzeba mieć na uwadze rozpatujuąc łakiski, które przypisywano wstawiennictwu Matki Bożej Leśniowskiej. Pamiętając o tym, że nie wszystkie łaski, których w Leśniowie doznano, zostały spisane, to i tak otrzymujemy w niektórych latach odnotowanych 10-15 przypadków. Te stosunkowo wysokie liczby przypadków szczególnych, uważane za cudowne dowodzi szczególnie intensywnego kultu na tym miejscu.
Również te zapisy pozwalają określić zasięg terytorialny oddziaływania sanktuarium leśniowskiego. W 18 wieku kult Matki Bożej Leśniowskiej szerzył się nie tylko w najbliższych miejscowościach sąsiadujących z Leśniowem, czy w całym ówczesnym dekanacie lelowskim, lecz również często wychodził poza jego obrąb. Sięgał Radomia, Baranowa, Oświecimia, Śląska, a w jednym wypadku mamy wzmianek nawet o osobie z Węgier z miejscowości Podradz. Ze wszystkich tych miejscowości ludzie, którzy ich zdaniem, doznali szczególnych łask, które zwią cudami, przychodzili jako pątnicy do Leśniowa, głównie na odpusty w święta Matki Bożej. Tu się spowiadali, komunikowali i wyznawali dobrodziejstwa jakich doznali. Biorąc pod uwagę rodzaj łask to przeważają zdecydowanie uzdrowienia z różnych chorób: puchliny, febry, bóle w rękach i nogach, choroby oczu, ślepotę, głuchotę, żółtaczki, trąd, „krost śmiertelnych, paraliżu, konwulsji, udławienia, bóle głowy, wrzodów i innych dolegliwości, wybawień od zarazy, niebezpieczeństw i wypadków grożących śmiercią, topielcy do życia przywróceni, z herezji cudownie nawróceni. Biorąc pod uwagę płeć, to mamy odnotowanie, że łask nadzwyczajnych doznało 64 mężczyzn i 83 kobiety, a w dwu wypadkach płeć nie jest określona. Z tylko 112 osób, to ludzie dorośli, a 36 osób to dzieci, w jednym wypadku wiek nie określono.
Zawód osób, które doznały cudu trudniej określić, gdyż zeznania nie zawsze go podawały. Spotkamy między innymi zakonników: czterech paulinów i jednego franciszkanina, oraz dwóch proboszczów i dwóch wikarych, a następnie rzeźbiarzy, malarzy, złotników, młynarzy, no i oczywiści najczęściej rolników. W 6 wypadkach byli to magnaci, w 13 szlachta.
Prócz poszczególnych pątników, którzy do Leśniowa przybywali pojedyńczo, lub z najbliższą rodziną, czy krewnymi, przychodziły całe zorganizowane pielgrzymki. Mamy o nich wzmianki w 1716 roku, kiedy to na odpust Nawiedzenia Matki Bożej przybyła kompania z Kromołowa z księdzem wikarym*. Innym razem przychodzili nawet jeszcze po święcie Nawiedzenia, jak w 1724 roku u Ziglińskich gór, czy z Księstwa Siewierskiego*. Notowano również pielgrzymki przychodzące już w czerwcu, a nie tylko na 2 lipca, jak w 1742 roku, kiedy to 19 czerwca przybył z Górnego Śląska proboszcz z Borocini Mateusz Jan Smilka, wyleczony za przyczyną Matki Bożej Leśniowskie z chorób. Przybył on ze 130 parafianami*. Tradycja pielgrzymek do Leśniowa przetrwała aż do naszych dni. Znane były jeszcze po wojnie pielgrzymki z Mstowa, Garnka, Jawornika, corocznie do roku 1750: Jaworzyna, Mrzygłud, Myszków, Niegowa, Przyrów, Włodowice, Złoty Potok, Żywiec, choć ze względu na państwowe przepisy o zgromadzeniach publicznych są one mocno utrudnione.
Pielgrzymki już od początku 18 wieku przychodziły z obrazami i chorągwiami*. Paulini podobnie jak na Jasnej Górze starali się przyjmować pielgrzymki zbiorowe bardzo uroczyście, witając je i żegnając specjalnymi przemówieniami*.
Głównym odpustem w Leśniowie jest święto nawiedzenia...


1.Tamże,s.26.
2.Tamże, s.44.
3.Tamże, s.56.
4.Tamże, s.71.
5.Tamże, s.44.


...Matki Bożej obchodzone 2 lipca. Na tę uroczystość przybywało najwięcej pielgrzymów. Kroniki leśniowskie notują w 18 wieku co najmniej 2.000 do 3.500 ludzi. I tak w 1716 roku Komunii św. Rozdano 2.500, a było 3.000 osób*. Jeszcze więcej było w 1724 roku, bo 3.000 się spowiadoło*. Kapłanów obecnych było 10, a swoich 6. w 1764 roku napływ ludzi duży – 3.100 było u Komunii św. A spowiedź św. Trwał do nocy*. W 1782 roku mówi się o „nadzwyczajnym” napływie pielgrzymów. Z samej parafii Ciekały przyszło 500 osób z księdzem wikarym Wincentym Trester*. W 1744 roku było zdaniem kronikarza więcej niż 2.000 ludzi z różnych miast i wsi. Przychodzą nie tylko na Nawiedzenie, ale przez cały rok, tak ze Śląska jak i z Polski, ale najwięcej ich przychodzi na święta Matki Bożej. Przychodzą dziękować za różne łaski czy prosić w różnych potrzebach. Często poprawiają tu świętokracki spowiedzi. Często również wracają z Jasnej Góry różnych stanów i godności tu wstępują i zamawiają Mszę św. o zdrowie, błogosławieństwo i szczęśliwy los, o siłę i ulgę w różnych cierpieniach*. Podobnie było i wcześniej, że nie przychodzono tylko na odpust Nawiedzenia, ale i na inne uroczystości Matki Bożej.
Do pomocy w czasie odpustów przyjeżdżali księża z sąsiednich parafii czy klasztorów. W 1717 roku było dwóch księży z Pilicy, proboszcz z Niegowy, Przybynowa, Zrębic, wikarzy z Kromołowa i Złotego Potoku*.
W 1724 roku obcych księży 10, między innymi gwardian bernardynów z Przyrowa, proboszcz z Lelowa, Który celebrował...


1.Tamże, nr.25.
2.Tamże, nr.44.
3.Tamże, nr.66.
4.AJG, nr.2761 s.71.
5.tamże, s.44.
6.Tamże, s.26.


...głównie nabożeństwo, a kazanie miał kanonik regularny z Mstowa*. W następnych latach celebrują i kazania głoszą prawie zawsze bernardyni z Pryrowa*. W 1781 roku było 30 księży*, a w 1782 byli liczni bernardyni z Przyrowa, proboszczowie ze Złotego Potoku, Janowa, Zrębic, Włodowic i wielu innych*.
Paulini opiekujący się Leśniowem starali się urządzać nabożeństwa wystawnie i uroczyście, często wzorując się na Jasnej Górze. W maju 1728 roku zwrócił się konwent leśniowaki do prowincjała paulinów polskich o.Konstantego Moszyńskiego i do definiatora prowincji zaznaczając, że pobożność i wpływ wiernych zwiększa się i rozszerza się kult cudownego obrazu naszego, z prośbą, by również w Leśniowie na wzór Jasnej Góry, mogła się odprawiać wotywa z wystawieniem Najświętszego Sakramentu. Odpowiedź była jednak negatywna*.
Przybywający coraz liczniej pielgrzymi często zatrzymywali się w Leśniowie dłużej, nocując na miejscu. Chcąc przyjść z pomocą tym pielgrzymom o.przeor Eugeniusz Janicki w 1753 roku przygotował drzewo na zbudowanie zajazdu ze stajniami i dwoma mieszkaniami, jednak dla gospodarza zajazdu i drugim dla pątników przybywających do Matki Bożej Leśniowskiej*. Czy zamiar swój doprowadził do końca nie wiadomo, lecz sam zamiar należy szczególnie podkreślić, do w owych czasach niema żadnych przekazów, aby opiekowano się pielgrzymami do cudownych miejsc od tej właśnie strony zapewnienia im odpowiedniego mieszkania i noclegu.


1.Tamże, s.44.
2.AJG, nr.2761, s.61.
3.tamże, s.68.
4.Tamże, s.71.
5.AJG, nr.1625 s.265.
6.AJG, nr.2761, s.11.


O kulcie Matki Bożej Leśniowskiej świadczy ciągle wzrastający liczebnie napływ pielgrzymów. Kościół leśniowski zbudowany przez Jana Korycińskiego na początku 17 wieku później okazał się za mały i 14 maja 1791 roku przystąpiono do przedłużenia go o 1/3 długości dotychczasowej*. Przyczym akta klasztoru wyraźnie zaznaczają, że z racji świąt Matki Bożej napływ był tak duży, że kościół nie mógł wszystkich pomieścić, a nie z tego powodu, że ludność miejscowa się powiększyła. Leśniów był małą wioską, gdzie stan liczby mieszkańców utrzymywał się zasadniczo na jednym poziomi. Dopiero w połowie 19 wieku, na skutek rozwoju przemysłu w Żarkach, liczba wiernych nieco wzrosła i w roku 1884 Leśniów miał 38 domy i 210 mieszkańców, a nieco wcześniej w 1823 rou tylko 23 domy i 116 mieszkańców*.
Figura Matki Bożej Leśniowskiej ciągle była uważana za łaskami słynącą, za cudowną. Najstarsze zachowane do naszych czasów dokumenty zwią ją: „Gratiosa*”, „Gratiossima Imago”, „Gloriosissima Imago*”
„Gratiossima status B.M.V. Lesnioviensis*”, “Taumaturga*”. Wizytacja Adama Ignacego Komorowskiego, prepozyta katedralnego krakowskiego, oficjała pilowskiego odbyta na polecenie biskupa J. Załuskiego w 1748 roku mówi o cudownym obrazie „Imago miraculasa” Matki Bożej do którego wierni mają szczególne nabożeństwo i zbierają się przed nim dla oddania mu czci szczególnie w...


1.Tamże, s.90.
2.Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich. T.V. Warszawa 1884, s.165.
3.AJG nr.2964, s.57.
4.tamże, s.56.
5.Tamże, s.57.
6.AJG, nr.2761, s.16.


...święta Matki Bożej*. Takie samo świadectwo dała w identycznych prawie słowach o czci matki Bożej Leśniowskiej wizytacja w roku 1763 biskupa Kajenta sołtyka*.
Innym świadectwo kultu Marii Leśniowskiej są liczne wota, jakie tam w ciągu wieków składano. Kiedy złożono pierwsze wota, tego nie wiadomo. Faktem jest, że składano je jeszcze przed przybyciem do Leśniowa Paulinów. W 1728 roku było już 69 wot różnego rodzaju, a w 1750 roku wot srebrnych 74, krzyżyków i różnych 10, pereł prawdziwych nico 10, korali mniejszych i większych nici 44, łańcuszki srebrne 2, medale srebrne 2, korona bursztynowa i jeszcze inne drobne wota*, a w 5 lat później w 1755 roku wót srebrnych pozłocistych 88, obrączek szczerozłotych 5, srebra 5, srebrnych1, krzyżyków srebrnych 7, innych 3, pereł maleńkich prawdziwych nici 10, korali większych i pomniejszych nici 44, oraz innych wot 9*. Wota srebrne najczęściej miały formę tabliczek po największej części kwadratowych. Na niektórych był wybity wołek, oczy*, ząbek*, a inne wyobrażały nogi, ręce, postacie małych dzieci, serca*, co naprawdę na rodzaj pomocy jaką uzyskano od Matki Bożej czczonej w Leśniowie.
Wszystkie te wota są wyrazem szczególnego kultu i czci, jaką pielgrzymi oddawali tutejszej statui Matki Bożej. Są znakami, że wierni tu przychodzili, modlili się i z wdzięczności za wysłuchanie prośby i odebrane łaski, przypisywane Bogurodzicy, składali pamiątki w postaci wot. Było ich w Leśniowie dość dużo, ale prawie nic, bo kościół leśniowski przeżył różne koleje losu, wota ginęły, były kradzione, a...


1.AKMK, nr.32: Acta visitationis J.Załuski 1748, s.342.
2.AKMK, nr.48: Acta visitationis K.Sołtyk 1763, s.88.
3.AJG, nr.1625, s.161.
4.Tamże, s.277.
5.AJG, nr.1551, s.107.
6.AJG, nr.1625, s.161.
7.Tamże, s.405.
8.AJG, nr.1551, s.150-151.


...a cenniejsze były uważane na odnowienie kościoła, a pozostały tylko żelazne i miedziane te, które nie posiadały specjalnej wartości poza czysto pamiątkową*.
Dziś również ołtarz Maryi w Leśniowie zdobią różne wota, ale na próżno szukać wśród nich tych, nam opisały inwentwrze klasztorne. Z tych dawniej składanych dochowały się do naszych dni bardzo nieliczne, a ołtarz zdobią inne, później ofiarowane, co świadczy tylko o ciągłości kultu statuy.
Ku czci Leśniowskiej Maryi i pieśni sławiące łaski i dobrodziejstwa na tym miejscu otrzymane.
Z pieśni zachowanych znamy ułożoną w 1825 roku przez o.Macieja Cichockiego – paulina, ówczesnego przeora klasztoru w Leśniowie, zaczynająca się od słów: „Witaj ozdobo leśniowskiej Pustyni....” śpiewając na melodię pieśni: „Bądź pozdrowiona.....”, która została już w 1825 roku wydana drukiem w oficynie jasnogórskiej*.
Styl tej pieśni jest niekiedy nieudolny, lecz zawiera w treści legendarną historię obrazu, mówi o rodzaju łask tu otrzymywanych, prosi o cnoty społeczne – zgodę między pany, miłość wszystkich obywateli kraju i niezależny był narodowi.
Inna pieśń jest autorstwa Stanisława Wieniawy, który odbył pielgrzymkę do Leśniowa 7 sierpnia 1898 roku dziękując za uzyskanie zdrowia żony za przyczyną Matki Bożej Leśniowskiej.


1.Klasztor w Leśniowie. Inwentarze kościoła oo. paulinów w Leśniowie. Bez sygn. S.11.
2.AJG, nr.2761, s.122. Najstarszy tekst tej pieśni mamy zamieszczony w rękopisie AJG, ne.2964, s.69 – 70.
Tekst ten przedrukował ksiądz Kazimierz Grabowski w broszurce p.t. Cuda i łaski Najświętszej Maryi Panny
Leśniowskiej. Warszawa, 1903, s.57 – 59. wydanie 2, Częstochowa 1922, s.59 – 6 lecz opuścił zwrotkę 10
Zapewne z racji cenzury ówczesnej. Tekst tej zwrotki brzmi:
Niech nam się wrócą czasy porządne!
Niech rozweselą losy opłakane!
Niech już rozpędzą chmury nędzy grube,
Broń nas od zguby.
Oraz w 2 innych miejscach zniekształcił pierwowzór.


Pieśń zaczyna się od słów: „Najświętsza Panna w uroczym Leśniowie” śpiewana na melodię: „O której berła*. Pieśń ta podaje również historię cudownej figury i wyraża wdzięczność za doznaną łaskę, o którą prosił poeta.
Podobiznę figury Matki Bożej Leśniowskiej, traktowaną jako cudowną, kilka razy reprodukowano w formie obrazków. Pierwsze obrazki wizerunku lesniowskiego wydał o.Teodoe Farnicki najprawdopodobniej jeszcze przed rokiem 1710 w drukarni paulinów na Jasnej Górze*. Niestety poza przekazem archiwalnym nie jest znany obecnie żaden egzemplarz tego wydania. Nie wiele można powiedzieć o innym obrazku, który z polecenia o.Innocentego Pokorskieo rysował niejaki brat Bonifacy – paulin*. Był to zdaje się drzeworyt odbity około roku 1720 w prasach jasnogórskich. Egzemplarz w tej chwili również nieznany.
Z pojawieniem się sztuki fotograficznej, reprodukcje figury Matki Bożej Leśniowkiej w formie obrazków są częstsze. Już w 1894 roku fotograf z Częstochowy, niejaki Stanisław Jankowski, na polecenie księdza Franciszka Lipińskiego opiekującego się kościołem w Leśniowie reprodukował podobiznę figury w formie obrazka, który sam Lipiński rozprowadził w ilości 2252 sztuk*. W późniejszych latach jeszcze kilka razy wydawano obrazki Matki Bożej Leśniowskiej.
Już w początku 17 wieku spotkamy się również z pieczęciami klasztoru leśniowskego przedstawiającymi łaski słynącą figurę Matki Bożej tam czczonej*.


1.Orginał przechowywany w klasztorze w Leśniowie. Przedrukował ją również K.Grabowski jak wyżej.s.61-62
2.AJG, nr.2964, s.19.
3.Tamże, s.35.
4.Inwentarz kościoła oo.paulinów w Leśniowie. Bez sygn, str.23.
5.AJG, nr.1551, s.91,; nr.1626 s.105, 262, 265.


Ciekawym też jest problem kształtowania się głównego święta odpustowego wLeśniowie. Wiadomy jest,
że kościół od najdawniejszych czasów nosił tytuł Wniebowzięcia Matki Bożej* i z tego zachował się chyba do dziś ciekawy zwyczaj, ze liczni wierni w nocy poprzedzającej święto, od niepamiętnych la, zbierają się pod drzwiami kościoła w Leśniowie i śpiewami czczą Matkę Bożą Wniebowziętą. W ostatnich latach poczęto otwierać w tę noc kościół i wierni wewnątrz kościoła oddają cześć Wniebowziętej*
Jednak najwcześniejszym odpustem Maryjnym w Leśniowie był obchodzony na święto Nawiedzenia Najświętszej Maryi panny. Jak się to stało, dziś dokładnie nie wiadomo. Wydaje się, że połączono dwie uroczystości, pamiątkę konsekracji, którą się tu obchodziło w pierwszą niedzielą po święcie Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny* z samym świętem Nawiedzenia Maryi i później zaczęto dochodzić jako gółwny odpust – uroczystość Nawiedzenia. Musiało to nastąpić już bardzo wcześnie, bo jest rzeczą wiadomą, że dawne prawo jarmarków łączono z uroczystościami kościelnymi, które prawdopodobnie szczególnie skupiały ludzi ]
W jakimś miejscu. Również w Leśniowie i Żarkach było podobnie. Otóż w 1556 roku król polski Zygmunt August, przywilejem wydanym na życzenie właściciela Żarek Hieronima Myszkowskiego z Mirowa ustanowił w Żarkach 3 jarmarki i tak: 1 na święto Przeniesienia Św.Stanisława – tytuł kościoła na Górze obok Żarek, 2 na święto Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny i 3 na święto Andrzeja Apostoła – tytuł kościoła w Żarkach


1.AKMK, nr.15: Acta visitationis exteriorisi K.Kazimierski 1598, str.14or.
2.Kronika klasztoru w Leśniowie dn.14.08.1961.
3.AKMK, nr.53: Akta wizytacji M.Poniatowskiego 1782, str.298.
4.Wiśniewski Jan ks.: Leśniów.
Wiśniewski Jan ks.: Diecezja Częstochowska.
Marjówka 1936 str. 506-507.


Widocznie już wtedy, na długo przed przybyciem do Leśniowa oo.paulinów, uroczystość Nawiedzenia była szczególnie solennie obchodzona. Na tę uroczystość w 1733 roku 16 listopada papież Klemens 7 udzielił odpustu zupełnego, który można było zyskać po spowiedzi i komunii św.*
O znaczności Leśniowa świadczą dość liczne odwiedziny przez biskupów. W 1746 roku przybył do Leśniowa i do Żarek biskup sufragan krakowski Michał Kunicki, który konsekrował również kościół i wieli ołtarz w Żarkach, a we wrześniu 1747 roku ponownie wracając z Jasnej Góry był w Leśniowie, gdzie udzielił święceń kapłańskich paulinowi Florianowi Zielonackiemu, poświęcił ołtarz św.Rocha i św.Sebastiana oraz bierzmował wiernych, których było więcej niż 200*.
W 1758 roku specjalnie odwiedził „Thaumaturgam Virginem Lesnioviensen” Mracin Załuski biskup sufragan płocki, książę Wieluński w towarzystwie starostów: wieluńskiego – Wojciecha Męcińskiego. Sadliceńskiego Czosnowkiego i innych magnatów. Odprawił tu Mszę św. i udzielił święceń niższych i wyższych klerykom z Jasnej Góry*.
Dnia 15 sierpnia 1787 roku biskup Ignacy August Kozierowski biskup adrateński, proboszcz mstowskii radomski udzielił w Leśniowie święceń 2 franciszkanom, oraz bierzmował 825 osób przybyłych z różnych parafii*. W 19 i 20 wieku te wizyty biskupie były liczniejsze i udzielanie święceń kapłańskich, czy bierzmowanie wiernych z okolicznych parafii w Leśniowie świadczyło, że tu było jakieś centrum dla najbliższych terenów.


1.AJG, nr.1549 s.97.
2.AJG, nr.2761 s.7-8.
3.Tamże, s.16.
4.Tamże, s.85-86.


Leśniów był na tyle znaną miejscowością pielgrzymkową, że znalazło to nawet odbicie w literaturze. Pisząc pod pseudonimem A. Werytus – Antoni Skrzynecki w swojej opowieści o wydarzeniach roku 1806 – wspomina o odpustach , nabożeństwach w Leśniowie – jako miejscu pielgrzymkowym*.


Zbierając te szczególne przekazy, które nam przekazały akta do dziś zachowane, możemy sobie w przybliżeniu odtworzyć w jakichś grubych liniach, bogate życie Leśniowa w przeszłości. A wszystko wskazuje na to, że najważniejsza w tym ośrodku odegrała łaskami słynąca figura Matki Bożej. Dal opieki nad tą figura sprawdzono karmelitów bosych, później paulinów, wybudowano im klasztor, powierzono opiekę nad pielgrzymami. Z wdzięczności za doznane łaski składano wota, strojono figurę według ówczesnych gustów w korony, płaszcze, welony. Część Leśniowskiej Pani głoszono przez wydanie jej podobizn w formie obrazków, czy umieszczanie na pieczęciach, czy też składano jej dobrodziejstwa w pieśniach. Te wszystkie elementy są przejawem specjalnego kultu oddawanego Matce Bożej w Leśniowskiej Statui.


1.Skarby Jasnogórskie. Warszawa, 1933, s.12-13, 78.
 
Oprac. O. Bogumił Henryk Czerwiński.