|
|
|
Danuta K. |
|
W ostatnim czasie miałam kłopoty z chorobą nóg –
zwyrodnienie stawów. Nie mogłam chodzić. Codziennie modliłam się do
Matki Bożej Leśniowskiej Patronki Rodzin o uzdrowienie moich nóg i
równocześnie piłam wodę z cudownego źródełka Leśniowskiego. Matka
Boża Leśniowska wysłuchała mojej modlitwy i stopniowo zanikał ból.
Teraz mogę już chodzić. Jestem niezmiernie wdzięczna Matce Bożej za
tę łaskę. Zawierzam także Matce Bożej Leśniowskiej moje chore uszy.
Tracę słuch, ale noszę w sercu ufność, wiarę i nadzieję, że Maryja
mnie nie zostawi bez Jej pomocy. Kocham Cię Mateczko moja, bo Ty
jesteś moją nadzieją. |