|
|
|
Milena z Myszkowa |
|
Kiedy pierwszy raz pojawiłam się w Leśniowie, zostałam zainspirowana
tym miejscem i ta inspiracja trwa do dziś. Za każdym razem, kiedy
nawiedzam ten kościół, widzę tak niezliczoną liczbę cudów, jakiej
pewnie nigdy w życiu już nie zobaczę! Pan ciągle daje mi poznać
ludzi, którzy doświadczają uzdrowień ciała, duszy i serca… Każdy z
nich – podobnie jak ja- otrzymuje duchowe dary. Żadne słowa nie są w
stanie wyrazić, jak błogosławione jest to miejsce! Matka Boża nikogo
nie pozostawia samego.. obdarowuje łaskami i wiem,
że to dopiero początek Jej misji… Ktoś może pomyśleć, że często
takie rzeczy można usłyszeć, przeczytać, że to dobra reklama i nie
zawsze prawdziwa. Ale Bóg mi świadkiem, że to miejsce jest święte .
Jest to żywe Serce Matki Najświętszej podarowane światu… Wiem, że
jest to prawda i za tę prawdę byłabym skłonna oddać życie. To
sanktuarium jest bramą do nieba i to ciągle otwartą. |